Reklama

Reklama

Skandal przed PŚ w skokach: Pobił narzeczoną!

Podczas prezentacji fińskiej reprezentacji olimpijskiej skoczków narciarskich w Kuusamo dla dziennikarzy najważniejszy był Harri Olli, który w sobotę, po suto zakrapianym alkoholem wieczorze, pobił się ze swoją narzeczoną w jednym z pubów w Lahti.

Olli po zakończeniu treningu w sobotę umówił się ze swoją narzeczoną w znanym miejscowym pubie na romantyczny wieczór przed wyjazdem do Kuusamo. Po wypiciu dużej ilości piw doszło do bójki pomiędzy parą, podczas której partnerka skoczka pokaleczyła się rozbitymi kuflami.

"W tej chwili najmniej myślę o skokach i rezultatach na skoczni. Cały czas w myślach mam moją dziewczynę i tę nieszczęsną kłótnię. Chcę wszystko naprawić. Jest mi wstyd" - powiedział Olli fińskim dziennikarzom, odpowiadając na ich pytania odwrócony plecami.

Reklama

Kimmi Kykkanen trenujący skoczka w Lahti potwierdził, że w sobotę doszło do niefortunnej sytuacji. - Po ubiegłorocznych ekscesach Harri się uspokoił i jeszcze nigdy tak długo nie pił alkoholu. Myśleliśmy, że jest już na dobrej drodze. Niestety w sobotę coś mu się wymknęło spod kontroli - powiedział.

Według dziennika Ilta Sanomat "wieczór był burzliwy i ochroniarze wyprowadzili z pubu Olliego wraz z jego zakrwawioną narzeczoną".

Olli znany jest ze swojego zamiłowania do zabawy i alkoholu. W lutym ubiegłego roku podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie spędził przed konkursem całą noc w towarzystwie prostytutek, a następnie w telewizji naubliżał trenerowi Janne Marvaili. W lipcu ubiegłego roku został zatrzymany za jazdę samochodem "na podwójnym gazie" i skazany na 30 dni więzienia. W miesiąc później został wykluczony z reprezentacji za nocne zabawy podczas letniej Grand Prix.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL