Reklama

Reklama

Shock wygrał u siebie

Detroit Shock, w pierwszym meczu na własnym parkiecie 10. sezonu WNBA, pokonał Minnesota Lynx 78:69.

W drużynie gospodarzy bardzo dobrze zagrały zawodniczki pierwszej piątki, z których każda zdobyła ponad 10 punktów.

Reklama

- Mamy dużo możliwości w ataku. Czasami będzie dzień Cheryl Ford (w środę 17 pkt - przyp. red.), czasami Katie Smith (11) albo Swin Cash (14), albo Deanni Nolan (13) - powiedział Bill Laimbeer, coach Shock.

- To był dla nas bardzo ważny mecz, gdyż pierwszy na własnym parkiecie. Poza tym Biil ciągle nam powtarza, że jeśli wygramy wszystkie spotkania u siebie, to znowu będziemy mistrzyniami WNBA - dodała Ford.

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | wnba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje