Reklama

Reklama

"Sankcje mogą być straszne!"

Jesteśmy dalecy od triumfalizmu, ale przyjmujemy do wiadomości stanowisko FIFA i UEFA i pracujemy normalnie - poinformował rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Koźmiński przedstawiając mediom treść listu od międzynarodowych władz piłkarskich.

Zapytany jakie mogą być sankcje wobec polskiej piłki ze strony organizacji międzynarodowych Koźmiński odpowiedział, że "mogą być tak straszne, że nawet nie chcę o tym myśleć".

W piśmie skierowanym do Michała Listkiewicza szefowie obu federacji - Joseph Blatter (FIFA) i Michel Platini (UEFA) informują, że nie uznają narzuconego przez Trybunał Arbitrażowy kuratora.

Koźmiński powiedział także, że w związku z takim rozwojem sytuacji w środę zarząd PZPN zapozna się z kandydaturami na prezesa i sprawdzi, czy zgłoszenia zgodne są ze statutowymi wymogami. Jego zdaniem oznacza to, że procedury związane z przygotowaniem planowanego na 30 października zjazdu sprawozdawczo- wyborczego będą kontynuowane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama