Reklama

Reklama

Sagan w "uznanej firmie"?

W Anglii cenią sobie Marka Saganowskiego. Jak donosi "Przegląd Sportowy", reprezentantem Polski zainteresowany jest Nottingham Forest. Przedstawiciele tego klubu chcą wzmocnić skład przed walką o awans do Premiership i wzięli na celownik Sagana. Cena za Polaka wynieść ma około miliona funtów.

Nottingham to w Anglii uznana firma. Ma na koncie mistrzostwo Anglii i dwa Puchary Europy. W klubie tym grali między innymi Peter Shilton czy Roy Keane.

"Mam dwa tygodnie, żeby sobie to przemyśleć. Muszę zobaczyć, co zmieniło się w Southampton w przerwie letniej. Po EURO 2008 wróciłem do klubu i zobaczyłem, że nie przedłużono kontraktów z najbardziej doświadczonymi graczami. Chciałbym tu zostać, ale nie uśmiecha mi się walka o utrzymanie. W zeszłym sezonie mało co przecież nie spadliśmy" - zastanawia się Saganowski.

Reklama

Tymczasem w Nottingham szkocki trener Colin Calderwood buduje zespół, który szturmować ma bramy Premier League. W składzie jest już były napastnik Manchesteru United, Andy Cole. Obok niego miejsce w ataku czeka na "Sagana".

"Nigdy nie bałem się wyzwań, ale teraz jestem w specyficznej sytuacji. Moje dzieci chodzą do przedszkola w Southampton i fajnie się tu zaaklimatyzowały. A każda zmiana to dla maluchów stres" - dzieli się wątpliwościami napastnik. Spokojniej jednak podchodzi do przyszłości w kadrze Leo Beenhakkera.

"Chcę pomóc w eliminacjach MŚ, ale jako podstawowy piłkarz" - zaznacza Saganowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL