Reklama

Reklama

RUSADA zakazała swoim sportowcom picia piwa przed kontrolą

Rosyjska Agencja Antydopingowa (RUSADA) zakazała sportowcom tego kraju picia napojów alkoholowych, w tym piwa, przed kontrolą antydopingową. Zdaniem agencji alkohol podnosi poziom agresywnego zachowania i może mieć wpływ na wyniki testów.

Odwodnieni po wysiłku sportowcy mają kłopoty z oddaniem moczu po zawodach i dlatego często wspomagają się nie tylko wodą, ale piwem bądź lekkimi drinkami, by w krótkim czasie po wysiłku nawodnić się na tyle, by móc dostarczyć próbkę do kontroli antydopingowej.

Reklama

"Nasza polityka zezwala na napoje bezalkoholowe i zakazuje spożywania wszystkich tych, które zawierają alkohol od momentu powiadomienia o procedurze badania antydopingowego aż do zakończenia tego procesu. Używanie napojów miało wpływ na zachowanie, bo sportowcy zachowywali się niezgodnie z normami i byli agresywni. Piwo może zmieniać parametry i maskować pewne tendencje" - powiedziała agencji TASS zastępczyni przewodniczącego RUSADA Margarita Pachnocka.

RUSADA była zawieszona od 2015 roku do września 2018 r. w związku z aferą dopingową w Rosji w latach 2011-2015. Dochodziło do tuszowania oraz manipulowania wynikami testów antydopingowych. W proceder zamieszanych było około tysiąca sportowców, a także trenerzy, działacze i funkcjonariusze państwowi.

olga/ cegl/

Dowiedz się więcej na temat: RUSADA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje