Reklama

Reklama

Ruch ograł Widzew w 1/16 finału Pucharu Polski

Widzew Łódź przegrał z Ruchem Chorzów 0:1w jednym z najciekawszych meczów 1/16 Remes Pucharu Polski. Bramkę na wagę awansu do 1/8 finału strzelił dla chorzowian Łukasz Janoszka w 79. minucie.

Widzew Łódź przegrał z Ruchem Chorzów 0:1w jednym z najciekawszych meczów 1/16 Remes Pucharu Polski. Bramkę na wagę awansu do 1/8 finału strzelił dla chorzowian Łukasz Janoszka w 79. minucie.

KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MECZU WIDZEW ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW

Ofensywniej rozpoczęli gospodarze. Widzewiacy długo utrzymywali się przy piłce, a po jej stracie wysoko atakowali chorzowian i ci mieli problemy z wyjściem z własnej połowy. W 20. minucie Stawarczyk wybił głową piłkę na róg w ostatniej chwili uprzedzając Oziębałę, który już składał się do "główki", po której musiałby paść pierwszy gol.

Już w 26. minucie boisko opuścił Marcin Zając. - Poczułem skurcz w mięśniu dwugłowym - wytłumaczył. Jego miejsce zajął Feruga i w 39. minucie miał okazję do zdobycia gola - poszedł na przebój, ale z kilku metrów strzelił za wysoko i piłka przeleciała ponad poprzeczką. Jednak chwilę wcześniej to Ruch miał sporo szczęścia. "Niebieskich" uratowała poprzeczka - Grzeszczyk uderzał z wolnego, nikt nie zdołał sięgnąć piłki, a ta odbiła się od murawy i uderzyła w poprzeczkę.

Reklama

Wraz z upływem czasu inicjatywę zaczęli przejmować chorzowianie. Tuż przed przerwą Pavol Balaż sprytnie uderzył po koźle, ale tuż obok słupka.

- Staramy się grać ofensywnie, dochodzimy do dobrych sytuacji, szkoda tylko, że nie ma tych ostatnich podań, po których napastnikowi pozostaje już tylko dołożenie nogi - powiedział w przerwie jeden z najlepszych piłkarzy Widzewa w tym spotkaniu Piotr Grzelczak.

W 79. minucie Ruch wyszedł na prowadzenie - Łukasz Janoszka strzelał z 16 metrów, a piłka obiła się od nóg Jarosława Bieniuka i zmyliła Macieja Mielcarza.

Po utracie gola Widzew ruszył do zdecydowanych ataków, ale cały czas brakowało dokładnego ostatniego podania. Chorzowianie powinni przypieczętować awans w 90. minucie, lecz Michał Pulkowski trafił w słupek, a Pavol Balaż fatalnie spudłował dobijając strzał kolegi. Ta sytuacja mogła zemścić się na "Niebieskich", bo w ostatniej akcji drugiej połowy Arkadiusz Piech miał stuprocentową okazję, ale mając przed sobą tylko bramkarza, przestrzelił z kilku metrów.

WIDZEW ŁÓDŹ - RUCH CHORZÓW 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Łukasz Janoszka (79.).

Żółte kartki: Widzew - Arkadiusz Piech, Ruch - Piotr Kieruzel, Artur Sobiech.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 6500.

Widzew: Mielcarz - Bożkow, Madera, Bieniuk, Broź, Oziębała (62. Sernas), Panka (83. Piech), Juszkiewicz, Grzeszczyk, Grzelczak, Robak.

Ruch: Perdijc - Jakubowski, Stawarczyk, Grodzicki, Kieruzel (86. Baran), Scherfchen, Pulkowski, Zając (26. Feruga), Balaż, Janoszka, Niedzielan (46. Sobiech).

Czytaj także:

ZOBACZ WYNIKI POZOSTAŁYCH ŚRODOWYCH MECZÓW 1/16 FINAŁU REMES PUCHARU POLSKI

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL