Reklama

Reklama

Rozalski: Gołota zbyt groźny dla Kliczki

"Andrzej trochę się wahał, bo wolał rewanż z Ruizem albo Byrdem, ale wytłumaczyłem mu, że walka z Brewsterem to dla niego jedyna szansa zdobycia pasa mistrzowskiego. Ruiz i Byrd nie chcą już o nim słyszeć" - wyznał na łamach "Życia Warszawy" Ziggy Rozalski.

"Andrzej trochę się wahał, bo wolał rewanż z Ruizem albo Byrdem, ale wytłumaczyłem mu, że walka z Brewsterem to dla niego jedyna szansa zdobycia pasa mistrzowskiego. Ruiz i Byrd nie chcą już o nim słyszeć" - wyznał na łamach "Życia Warszawy" Ziggy Rozalski.

Menedżer Andrzeja Gołoty, który wynegocjował dla polskiego boksera walkę z Lamonem Brewsterem (w marcu) o mistrzowski pas federacji WBO, sceptycznie odnośni się do szans na zorganizowanie walki z Witalijem Kliczką. Ukrainiec sobotniej nocy znokautował Danny Williamsa i obronił mistrzowski pas federacji WBC.

"Szanse na walkę z Kliczką są bardzo małe. Andrzej jest dla niego zbyt groźny. Co innego jak będziemy mieli pas WBO. Wtedy staniemy się atrakcyjnym "towarem" dla Kliczki. Walka unifikacyjna wzbudziłaby wielkie zainteresowanie" - stwierdził Rozalski, który nie wie jeszcze gdzie odbędzie się walka Gołoty z Brewsterem.

Reklama

"Wszystko zależy od tego, kto da więcej. Do tej pory najlepiej płacili szefowie MSG. Teraz King coś tam opowiada o Emiratach Arabskich, ale to bardzo mgliste plany" - dodał Rozalski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL