Reklama

Reklama

Rosyjscy giganci mają problem?

Menedżer koszykarek Gambrinusa Brno Jiri Hamza nie krył szoku z powodu wtorkowej decyzji CSKA Moskwa o wycofaniu się z rozgrywek Euroligi.

"To nie jest normalne, że zawodniczki otrzymują półtora miliona dolarów za cztery miesiące gry w Rosji. Zanosi się na to, że kryzys rosyjski będzie ciężki. Według moich informacji, co najmniej sześć drużyn rosyjskich zmaga się z poważnymi problemami finansowymi" - powiedział Hamza dziennikarzom.

Reklama

We wtorek drużyna koszykarek CSKA Moskwa została wycofana z Euroligi. Dyrektor sportowy klubu Igor Grudin poinformował, że firmę, która była dotąd głównym sponsorem zespołu, sprzedano, a jej nowi właściciele nie są zainteresowani koszykówką.

Koszykarki CSKA Moskwa grały z powodzeniem w grupie B Euroligi. Po sześciu kolejkach zajmowały drugie miejsce za Umaną Walencja i praktycznie zapewniły sobie awans do 1/8 finału. W środę miały zagrać z TTT Ryga. Gambrinus Brno, triumfator Euroligi w 2006 roku, występuje właśnie w tej grupie.

Dowiedz się więcej na temat: brno | CSKA | Moskwa | problem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje