Reklama

Reklama

Rośnie liczba ofiar K2

Do jedenastu wzrosła w poniedziałek liczba śmiertelnych ofiar piątkowego wypadku na K2. To największa tragedia w historii wypraw na ten drugi najwyższy szczyt świata (8611 m).

Trzech Koreańczyków, dwóch Nepalczyków, dwóch Pakistańczyków, Serb, Irlandczyk, Norweg i Francuz zginęło w drodze ze szczytu. Przyczyną tragedii było oderwanie się bloku lodowego w przełęczy zwanej "Bottleneck".

W poniedziałek pakistańscy ratownicy zabrali na pokład śmigłowca holenderskiego alpinistę i zlokalizowali na wysokości 7000 m Włocha Marco Confortolę, którego ze względu na trudne warunki nie byli w stanie zabrać.

Trzech innych wspinaczy dotarło do niżej położonej bazy. Wszyscy mają rozległe odmrożenia.

K2 to niemal perfekcyjna piramida, szczyt leżący na granicy Pakistanu i Chin, który uchodzi za jeden z najtrudniejszych do zdobycia ośmiotysięczników.

Reklama

Jako pierwsi weszli na K2 w 1954 roku Włosi Achille Compagnoni i Lino Lacedelli. Do 2007 roku 284 wyprawy na K2 zakończyły się sukcesem, ale śmierć na jego stokach poniosło 66 osób. Dla porównania, w tym samym czasie Mount Everest (8848 m) zdobyto 3681 razy, a zginęło 210 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama