Reklama

Reklama

Ronnie O'Sullivan wyrównał rekord wszech czasów

Podczas turnieju snookera Masters w Londynie, w którym Ronnie O'Sullivan broni tytułu, Anglik po raz 775. w karierze zdobył co najmniej sto punktów za jednym podejściem do stołu. Wyrównał tym samym rekord wszech czasów Stephena Hendry'ego.

39-letniemu O'Sullivanowi ta sztuka udała się dwukrotnie w pierwszej rundzie - w szóstej i 10. partii. Ostatecznie pokonał Ricky'ego Waldena 6:4, ale wcześniej popełnił kilka błędów i jego rywal zdołał wygrać trzy razy przy stanie 1:5.

- Mogłem to zakończyć wcześniej, ale kiedy myślisz o rekordzie, zaczynasz popełniać głupie błędy. Ledwo się prześlizgnąłem - powiedział na antenie BBC Sport pięciokrotny mistrz świata, który pierwszą "setkę" przekroczył w wieku 10 lat.

Poprzedni rekordzista nie był zaskoczony dokonaniem O'Sullivana.

Reklama

- To była tylko kwestia czasu zanim rekord upadnie - uciął Szkot, który zakończył karierę przed dwoma laty.

Spośród aktywnych zawodników wiceliderem jest obecnie John Higgins. 39-letni rodak Hendry'ego miał 565 takich partii.

Znany z umiejętności gry obiema rękami O'Sullivan zanotował także rekordową liczbę maksymalnych breaków - 147 punktów za jednym podejściem udało mu się zdobyć 13 razy w karierze.

Reklama

Reklama

Reklama