Reklama

Reklama

Robert: To wyjątkowy wyścig

20 lipca kibiców Formuły 1 czekają kolejne emocje - Grand Prix Niemiec na torze Hockenheim. Dla Roberta Kubicy i jego Teamu BMW Sauber będzie to szczególny, gdyż wystąpią niejako w roli gospodarzy.

"W 2006 roku miałem możliwość jazdy na Hockenheim w piątkowym treningu, ale to będzie moje pierwsze Grand Prix Formuły 1 na tym torze chociaż ścigałem się już tutaj w F3" - przypomniał Kubica.

"Nie ścigaliśmy się tutaj w zeszłym roku, więc uważam, że będzie to szczególny weekend dla naszego zespołu, a zwłaszcza dla BMW i wszystkich fanów. Zawsze staramy się dać z siebie wszystko.

Tor posiada różnorodne zakręty, nie są one zbyt szybkie. Jedyny, który jest szybki, to ten przy wjeździe na stadion, gdzie zawsze jest szczególna atmosfera. Jest też kilka krótkich zakrętów, gdzie możliwa jest tylko jedna linia jazdy - zauważył polski kierowca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL