Reklama

Reklama

Raul Lozano: Nie graliśmy źle

- Ja nie wpadam w depresję po porażce, bo wiem, że nie graliśmy źle - powiedział Raul Lozano po zakończeniu drugiego weekendu rozgrywek w Lidze Światowej siatkarzy.

Podopieczni argentyńskiego szkoleniowca, po dwóch zwycięstwach nad USA, tym razem dwukrotnie ulegli na wyjeździe Serbii 1:3, 2:3 i spadli na trzecie miejsce w tabeli grupy A.

Reklama

- Po zwycięstwach nad USA tonowałem euforię, a teraz uspokajam po przegranej - stwierdził Lozano w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Z USA zagraliśmy dwa dobre mecze, z Serbią jeden słabszy i jeden dobry. Serbowie byli od nas lepsi, ale my nie zeszliśmy poniżej pewnego poziomu.

Szkoleniowiec polskiej kadry skomentował także kilka błędów arbitrów w piątkowym i sobotnim spotkaniu. - Musimy w zespole wyeliminować zły nawyk z polskiej ligi, gdzie gracze za dużo dyskutują z sędziami - wyjaśnił. - W niedzielę popsuliśmy 15 zagrywek i popełniliśmy 22 niewymuszone błędy. Czym wobec tego są dwa stracone punkty po błędach arbitrów?

W najbliższą sobotę i niedzielę nasi siatkarze będą mieli okazję do zrewanżowania się Serbom. Mecz odbędą się w hali MOSiR-u w Łodzi.

Dowiedz się więcej na temat: USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje