Reklama

Reklama

Rastko Stojković: Wygranej z "Lwami" nie obiecam

- Żaden zespół na świecie przed meczem z "Lwami" nie obieca zwycięstwa. To jest niemożliwe, chyba, że ktoś nie wie co to za drużyna - mówi kołowy Vive Targów Kielce Rastko Stojković. Dziś o godzinie 16 kielczanie Graja szlagierowy pojedynek z niemieckimi Rhein Neckar Loewen w Lidze Mistrzów.

Leszek Salva: Jak trzeba zagrać, żeby wygrać z taką drużyna jak "Lwy" Renu i Nekaru?

Rastko Stojković: - Ja muszę zagrać najlepiej jak umiem i każdy z nas musi zagrać najlepiej jak umie. Ale jak powinniśmy zagrać, o to trzeba pytać Bogdana. On jest jednym z najlepszych trenerów na świecie i czekamy na wskazówki od niego.

W niemieckiej drużynie roi się od gwiazd. Kto jest dla ciebie najlepszym zawodnikiem "Lwów"?

- A od jakiej pozycji mam zacząć? Od lewego skrzydła? Bielecki, Gensheimer, Szmal, Stefansson? Od którego zacząć? Od którego ty zacząłbyś ich wymieniać? Nie mam pojęcia, ich nie da się poszeregować. Wszyscy są świetni. Mam nadzieję, że w tym meczu my będziemy mieć to coś, czego oni nie będą mieć. Chcemy wygrać dla naszych fanów, ale nie jestem pewien czy ich pomoc i nasza walka będą wystarczającymi atutami w starciu z taka drużyną. Na pewno żaden zespół na świecie przed meczem z "Lwami" nie obieca zwycięstwa. To jest niemożliwe, chyba że ktoś nie wie co to za drużyna.

Reklama

I mają jeszcze zmorę rzucających całej Europy - Sławomira Szmala, najlepszego bramkarza mistrzostw Europy.

- Pokazał mistrzostwach Europy wszystkie swoje możliwości. Nie wiem czy jest najlepszym bramkarzem w Europie, bo trudno jednoznacznie powiedzieć kto nim jest. Dla mnie "Kasa" jest na pewno jednym z pięciu absolutnie najlepszych.

Rozgrywającym "Lwów" jest twój rodak Nikola Manojlović. Znasz go?

- I to bardzo dobrze. To jeden z moich najlepszych przyjaciół, znam go od wielu lat. Cieszę się na spotkanie z nim. Na spotkanie oczywiście przed meczem i po meczu, bo na boisku się nie znamy. W mojej opinii to jeden z najlepszych rozgrywających w Europie, ale to tylko moje zdanie. Choćby ze względu na jego osobę będzie to bardzo ciekawy mecz.

Jest lepszy niż Tomasz Rosiński?

- (śmiech) Nie naciągniesz mnie na taką odpowiedź. Jest inny.

Rozmawiał Leszek Salva

CZYTAJ TAKŻE

Liga Mistrzów: "Lwy" grają w Kielcach

Sławomir Szmal: Vive Targi Kielce faworytem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy