Reklama

Reklama

Rasmussen: Zawsze musimy grać o zwycięstwo

Trener reprezentacji piłkarek ręcznych Kim Rasmussen zamierza powalczyć o zwycięstwa w październikowych meczach eliminacji mistrzostw Europy z wyżej notowanymi Rosją i Czarnogórą. "Wiem, że to brzmi jak szaleństwo, ale inaczej myśleć nie można" - powiedział.

Przygotowujące się do tych spotkań Polki wygrały zakończony w niedzielę w Chorzowie turniej o Puchar Śląska, pokonując kolejno Czechy, Islandię i Holandię.

Duński szkoleniowiec polskiej drużyny narodowej sporo mówił o pracy nad psychiką piłkarek. "Nie interesuje mnie porażka z renomowanym rywalem powiedzmy pięcioma bramkami po pięknym meczu. Nie chodzi przecież o to, żeby dobrze wypaść, tylko, żeby wygrać. Pracujemy mocno nad stroną mentalną drużyny" - oświadczył.

Dodał, że skład na eliminacyjne mecze zostanie wyłoniony spośród zawodniczek, które powołał na zgrupowanie w Szczyrku poprzedzające chorzowski turniej.

Reklama

Jego zdaniem, choć teoretycznie szanse na pokonanie Rosji i Czarnogóry są niewielkie, trzeba z tymi drużynami grać o wygraną. "Jeśli nie pokonamy ich teraz, to może w następnym meczu. Zawsze musimy próbować" - stwierdził.

Apelował też do mediów o współtworzenie dobrej atmosfery wokół kadry. Podkreślał, że niektóre jego zawodniczki nie mają doświadczenia z radzeniem sobie z presją i brakuje im pewności siebie.

Polki eliminacje do mistrzostw Europy - Holandia 2012 rozpoczną 19 października wyjazdowym meczem z Rosją. Trzy dni później zagrają w Chorzowie z Czarnogórą. W grupie trzeciej rywalem jest też Wielka Brytania.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje