Reklama

Reklama

Rajd z następcami tronu

Brytyjscy książęta Harry i William wyruszyli w sobotę na 8-dniowy rajd motocyklowy po Afryce Południowej, podczas którego pokonają dystans ponad 1600 km.

Tuż przed rozpoczęciem rajdu, siedząc na motorach marki Honda, bracia udzielili reporterom wywiadu, w którym nazwali wyścig po niebezpiecznych terenach Afryki "testem na wytrzymałość".

"To z pewnością nie będzie tylko przejażdżka po okolicach" - powiedział 24-letni Harry. "To dla nas ogromne wyzwanie i jesteśmy przygotowani na to, że zaliczymy wiele upadków" - dodał.

Jak podał portal People.com, podczas rajdu książęta przekroczą ponad 70 rzek, a jak powiedział 26-letni William trasa będzie "kamienista i pagórkowata". W rajdzie ma wziąć udział ponad 80 osób.

Reklama

Książę Harry dodał ze śmiechem, że wreszcie będzie miał okazję spędzić trochę czasu z bratem: "Zwykle nie spędzamy razem czasu. Pewnie będziemy się dobrze bawić. Zobaczymy jak będzie, ale już się nie mogę doczekać".

Pieniądze zebrane podczas rajdu zostaną przekazane na cele charytatywne, w tym założonej przez Harry'ego fundacji Sentebale, pomagającej ubogiej młodzieży w afrykańskim państwie Lesotho.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy