Reklama

Reklama

Raiders polegli, Steelers górą

Siódmą porażkę w tym sezonie zanotowali Oakland Raiders. Podopieczni Norva Turnera ulegli w na własnym stadionie San Diego Chargers 17-23 w spotkaniu 11. kolejki National Football League.

Tempa nie zwalniają natomiast Pittsburgh Steelers, którzy tym razem pokonali w Cincinnati tamtejszych Bengals 19-14 i legitymują się bilansem 9-1.

Na Network Associates Coliseum w Oakland "kluczem" do zwycięstwa gości z San Diego (bilans 7-3) była ich dominacja w grze "biegowej". Chargers osiągnęli w niej 176 jardów i dwa przyłożenia (Drew Brees i LaDainian Tomlinson), a gospodarze zaledwie 53 jardy. Na nic więc zdał się dobry mecz quaterbacka Raiders Kerry'ego Collinsa (227 jardów), który dwa razy podawał na przyłożenia i nie zanotował żadnej straty.

Reklama

Na niewiele ponad 7 minut przed końcem spotkania 31-jardowy strzał Sebastiana Janikowskiego (Polak zdobył także dwa dodatkowe punkty i zaliczył jeden "touchback") zmniejszył stratę drużyny z Oakland (3-7) do 6 "oczek". W pozostałym czasie gospodarze tylko raz zdołali odzyskać piłkę, ale ich seria ofensywna zakończyła się niepowodzeniem.

Świetną formą wciąż imponują Steelers. Tym razem zespół z Pittsburgha wygrał na wyjeździe z Bengals 19-14. Swoje (138 jardów, 1 TD) znów zrobił Ben Roethlisberger, który jeszcze bardziej wyśrubował rekord dla przyszłych debiutantów w NFL. Quarterback Steelers wybiegł na murawę po raz ósmy w wyjściowym składzie i po raz ósmy schodził z boiska jako zwycięzca.

Ósme z rzędu zwycięstwo z rzędu podopiecznych Billa Cowhera byłoby oczywiście niemożliwe bez dobrej postawy w grze "biegowej" (Jerome Bettis 129 jardów) oraz dwóch akcji punktowych żelaznej defensywy (przyłożenie po przechwycie James Farrior oraz "safety").

Zobacz WYNIKI niedzielnych meczów 11. kolejki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL