Reklama

Reklama

"PZPN z nami pogrywa"

Minister sportu Mirosław Drzewiecki poinformował w środę w TVP Info, że poprawka do statutu PZPN, która skracała termin przygotowania zjazdu z 90 do 45 dni, podjęta podczas obrad 11 maja, została złożona do sądu rejestrowego dopiero 28 lipca.

"W Polskim Związku Piłki Nożnej są ludzie, którzy prowadzą z nami wszystkimi, z całym społeczeństwem grę i uważają, że jesteśmy ludźmi naiwnymi. My takimi nie jesteśmy, w związku z tym wszystkie sprawy zostaną spisane i podjęte adekwatne do tego, co się dzieje" - powiedział minister sportu Mirosław Drzewiecki.

Mirosław Drzewiecki podkreślił, że za chaos panujący w polskim futbolu odpowiedzialność ponosi wyłącznie PZPN. Minister zapewnił, że pomimo orzeczenia Trybunału Arbitrażowego d/s. Sportu przy PKOl o przedawnieniu się zarzutów dotyczących korupcji w stosunku do klubów piłkarskich, osoby winne za nieprawidłowości w futbolu poniosą odpowiedzialność.

Reklama

We wtorek 29 lipca zarząd PZPN podjął decyzję o zmianie terminu zjazdu z 14 września na 30 października motywując swoją decyzję tym, że nie można byłoby dochować obowiązujących terminów koniecznych do wyboru delegatów i przesłania niezbędnych zawiadomień.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL