Reklama

Reklama

PZN-Federer: Jest zgoda?

"Będę dalej współpracował ze związkiem, a Adam może w spokoju przygotowywać się do igrzysk" - podsumował w "Przeglądzie Sportowym" Edi Federer, menedżer Małysza, rozmowy z PZN-em. "Ja o spotkaniu nic nie wiem" - stwierdził z kolei Paweł Włodarczyk, prezes związku.

"Będę dalej współpracował ze związkiem, a Adam może w spokoju przygotowywać się do igrzysk" - podsumował w "Przeglądzie Sportowym" Edi Federer, menedżer Małysza, rozmowy z PZN-em. "Ja o spotkaniu nic nie wiem" - stwierdził z kolei Paweł Włodarczyk, prezes związku.

"Udało nam się dogadać i mogę oficjalnie potwierdzić, że związek będzie nadal współpracował z moją firmą. Kwestie finansowe nie są najważniejsze, podstawą jest fakt, że Adam w spokoju, z wolną od zmartwień głową, będzie się mógł przygotowywać do igrzysk w Turynie" - powiedział Austriak.

Do spotkania miało dojść we wtorek o 18.00 w Centralnym Ośrodku Sportu w Szczyrku, a trwało ono do wczesnych godzin rannych następnego dnia. "Nie uczestniczyłem w tym spotkaniu do samego końca. W domu byłem już około 22.00. Mogę powiedzieć tylko tyle, że rozmowy były owocne. Jestem bardzo zadowolony. Cieszę się, że tak to wszystko się skończyło, bo dzięki temu mogę ze spokojem myśleć o igrzyskach" - oznajmił Małysz.

Reklama

Co na to prezes Włodarczyk? "Wszelkie informacje na temat miejsca i daty spotkania z Adamem Małyszem podamy w specjalnym oświadczeniu w sobotę. Mogę tylko powiedzieć, że we wtorek nikt z zarządu związku nie spotkał się z Adamem i jego menedżerem w Krakowie" - powiedział. Zapytany przez dziennikarza "PS", że przecież spotkanie odbyło się w Szczyrku, a nie w Krakowie odparł: "W sobotę zostanie wydane specjalne oświadczenie na temat spotkania z Małyszem. W tym tygodniu, ze względu na zaistniałą sytuację w kraju, żadnych informacji nie podajemy".

PZN od pewnego czasu chce zakończyć swoją umowę z Federerem, która według związku wygasa w kwietniu br. (według Austriaka dopiero w 2006). Federem jest równocześnie menedżerem Małysza, który obawia się, że w razie zakończenia współpracy związku z Austriakiem, nie będzie miał zagwarantowanych środków finansowych na przygotowania olimpijskie.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy