Reklama

Reklama

Pudzianowski niezwykle popularny na Facebook.com

Mariusz Pudzianowski nokautuje nie tylko na ringu, czy zawodach strongmanów. Najsilniejszy człowiek świata, a ostatnio świetnie rokujący zawodnik MMA, popularnością w internecie bije na głowę swoich bezpośrednich rywali, a nawet niektóre bardziej utytułowane gwiazdy sportów walki.

Na społecznościowym serwisie "Facebook" znajdujemy kilka profilów "Pudziana". Najpopularniejszy jest założony przez niego samego. W zakładce "fani" aż roi się od miłośników Mariusza z całego świata. Łącznie jest ich 19 506! Wśród z nich są kibice strongmana z takich państw jak Argentyna, Tajlandia, Islandia, USA, Serbia, Anglia i wielu wielu innych.

Reklama

Treningi, które Pudzianowski załączył na swojej stronie "lubi" w sumie kilkaset osób. Pod każdym filmem z ćwiczeniami mistrza wpisało się kilkadziesiąt osób. "Brutalna siła", "Co za bestia", "Mam nadzieję, że go kiedyś spotkam", "Mariusz to przerażająca polska moc" - to tylko niektóre z wpisów fanów.

Dużo mniej popularni wśród społeczności "Facebooka" są inni strongmani. Zyndrunas Savickas, który w 2009 roku został najsilniejszym człowiekiem świata ma "jedynie" 1 879 fanów. Ostatni rywal Pudzianowskiego w MMA, Marcin Najman nie ma strony dla swoich kibiców, lecz tylko prywatne konto. W zakładce "znajomi" znajdujemy 47 osób. Z kolei 498 fanów zgromadził najlepszy polski zawodnik MMA, Mamed Khalidov. Ale jemu też daleko do popularności pięciokrotnego mistrza strongmanów.

A jak w porównaniu z "Pudzianem" radzą sobie najpopularniejsi polscy pięściarze: Andrzej Gołota i Tomasz Adamek? Również średnio. "Endrju" nie ma nawet oficjalnego fanklubu, a "Góralowi" internetowo kibicuje 1 676 osób. Lepszy od Mariusza nie jest nawet wielki Nikołaj Wałujew! "Bestia ze Wschodu" zgromadziła niecałe 3 000 fanów.

Czy jest w takim razie ktoś, kto jest w stanie "pokonać" Pudzianowskiego? Odpowiedź na to pytanie uzyskujemy wpisując w wyszukiwarce dwa nazwiska: Manny Pacquiao i Mike Tyson. Pierwszy z nich, popularny "Pac Man" przebija Polaka ponad dziesięciokrotnie. Ma aż 242 tysiące znajomych! "Iron Mike" też imponuje "armią" fanów - ma ich na "Facebooku" aż 206 tysięcy!

"Pudzian" nie ma się jednak czym przejmować. Jeśli wciąż będzie o nim głośno, a do tego sprawdzi się w nowej dyscyplinie może być spokojny o nowe rzesze fanów. I kto wie, może pewnego dnia przegoni samego Mike'a Tysona?

ODWIEDŹ OFICJALNĄ STRONĘ MARIUSZA NA FACEBOOK.COM!

Zobacz także

Kibice postawili na Pudzianowskiego i Khalidova

Pudzianowski twarzą bitwy pod Grunwaldem

Trening, dieta i suplementy pomogą "Pudzianowi"

Dowiedz się więcej na temat: zawodnik | sport | kibice | Facebook

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje