Reklama

Reklama

Puchar ETTU pingpongistów - Olimpia-Unia z Yoshidą i Wangiem w finale

W najmocniejszym składzie, z Japończykiem Kaii Yoshidą i Słowakiem Wang Yangiem, zagrają tenisiści stołowi Olimpii-Unii Grudziądz w finale Pucharu ETTU. Pierwszy mecz z Eslov AL odbędzie się w piątek 8 maja (godz. 19) w Szwecji.

- Do Eslov jedziemy w czwartek w czteroosobowym, najsilniejszym składzie: Kaii Yoshida, Wang Yang, Bartosz Such i Patryk Zatówka. Niegroźne problemy z nadgarstkiem ma nasz japoński lider, ale do spotkania wszystko powinno być w porządku - powiedział trener Piotr Szafranek.

Reklama

Obie drużyny rozpoczęły sezon w Lidze Mistrzów. W swoich grupach zajęły trzecie miejsca, dlatego pucharową przygodę kontynuują z powodzeniem w ETTU Cup.

- Szwedzi mają w składzie świetnego Chińczyka Xu Huia. Pokonanie jego przez Yoshidę będzie zapewne kluczem do końcowego sukcesu - uważa szkoleniowiec ekipy z Grudziądza.

Przed dwoma laty podopieczni Szafranka awansowali do półfinału Pucharu ETTU, w którym nie sprostali tenisistom stołowym z Jekaterynburga; w finale Rosjanie okazali się lepsi od Dartomu Bogorii Grodzisk Mazowiecki.

- Rewanż z Eslov AL miał się odbyć na przełomie maja i czerwca, ale ostatecznie uzgodniliśmy termin 15 maja. Czeka nas maraton gier w tym miesiącu, bowiem zagramy też z Dartomem Bogorią w finale superligi - dodał trener, który nie ukrywa, że celem są dwa tytuły.

Kilka dni temu niespodziankę in minus sprawił utalentowany Zatówka, który w finale mistrzostw Polski juniorów przegrał z kolegą klubowym Markiem Badowskim.

- Niewykluczone, że w przyszłym sezonie Zatówka będzie podstawowym zawodnikiem Olimpii-Unii. Z klubu odchodzi Bartosz Such, zaś ostatecznie nie podpisaliśmy kontraktu z Robertem Florasem z Dartomu Bogorii, choć już było bardzo blisko. Podobnie jak Such zdecydował się na grę w Kolpingu Frac Jarosław. To oznacza, że na razie w kadrze mamy tylko jednego Polaka - stwierdził Szafranek.

Niebawem z grudziądzkim klubem umowę ma przedłużyć Yoshida, ćwierćfinalista mistrzostw świata z 2009 roku. W polskich rozgrywkach wygrał dotąd wszystkie osiem pojedynków; stracił tylko cztery sety.

Dowiedz się więcej na temat: olimpia-unia grudziądz | tenis stołowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje