Reklama

Reklama

PŚ Zakopane: Zwycięstwo Schlierenzauera, Małysz 5.

Genialni liderzy Pucharu Świata Gregor Schlierenzauer i Simon Ammann byli poza zasięgiem wszystkich, ale do miejsca na podium na Wielkiej Krokwi Adamowi Małyszowi zabrakło zaledwie 2,8 pkt. Polak był piąty.

Tłumy biało-czerwonych fanów w Zakopanem zamarły, gdy w serii treningowej polski mistrz spadł na 116. metr. To był jednak incydent bez znaczenia. Katastrofy nie było, bo gdy przyszło do poważnych skoków, w pierwszej serii Małysz uzyskał 128 m i był piąty. Skakał jednak wówczas w nowym, testowanym dopiero kombinezonie. - Strasznie w nim mną kręciło. Na drugą serię ubrałem stary czarny i oddałem lepszy skok - powiedział Adam.

Schlierenzauer (138) i Ammann (136) przeskoczyli o klasę nie tylko jego, ale wszystkich rywali. Do podium Małysz tracił prawie 10 pkt, ale z ataku na nie rezygnować nie musiał. I nie zrezygnował.

Reklama

ADAM MAŁYSZ PO PIERWSZYM KONKURSIE W ZAKOPANEM

W drugiej serii Polak miał trzecią odległość, przegrał z Ammannem zaledwie o metr i Schlierenzauerem o trzy. Austriak wyprzedził Szwajcara, pokazując że gdy presja jest znośna, jego talent nie ma sobie równych. Małysz skoczył dalej od Morgensterna i Loitzla, na tyle wyraźnie dalej, że ludzie na trybunach mogli w napięciu łudzić się, że odrobił straty. Ostatecznie Austriacy nie dali się wyprzedzić, ale Polak przekonał się, że od ścisłej czołówki dzieli go już niewiele. Czy to magia Zakopanego, czy efekt treningów nad techniką z Hannu Lepistoe? A może jedno i drugie? Przed sobotnim konkursem wiadomo, że Polak ma prawo realnie myśleć o miejscu na podium.

DAREK WOŁOWSKI OCENIA PIERWSZY KONKURS W ZAKOPANEM

Jak zwykle okazało się jednak, że Małysz jest wciąż jedynym polskim skoczkiem zdolnym walczyć z czołówką. Ośmiu pozostałych naszych reprezentantów zajmowało się nie skakaniem, ale raczej spadaniem z progu. Do drugiej serii z dziewiątki Polaków awansowali jeszcze: Łukasz Rutkowski, który był 20. - 120 m, Kamil Stoch zajmował 25. pozycję - 117,5 m oraz Stefan Hula sklasyfikowany w I serii na 28. miejscu - 116,5 m. Jednak w finałowej serii skakali słabo i zajęli odległe miejsca (25. Łukasz Rutkowski, 27. Kamil Stoch, 29. Stefan Hula).

ŁUKASZ RUTKOWSKI PO PIERWSZYM KONKURSIE W ZAKOPANEM

Dariusz Wołowski, Dariusz Jaroń, Zakopane

Wyniki:

1. Gregor Schlierenzauer (Austria) 289,8 (138,0/133,0)

2. Simon Ammann (Szwajcaria) 278,1 (136,0/131,0)

3. Thomas Morgenstern (Austria) 266,2 (130,5/128,5)

4. Wolfgang Loitzl (Austria) 265,8 (132,5/126,0)

5. Adam Małysz (Polska) 263,4 (128,0/130,0)

6. David Zauner (Austria) 251,0 (126,5/126,0)

7. Janne Ahonen (Finlandia) 249,6 (128,5/123,5)

8. Bjoern Einar Romoeren (Norwegia) 248,9 (124,0/126,5)

9. Michael Uhrmann (Niemcy) 245,2 (120,5/128,5)

10. Andreas Wank (Oberhof) 244,8 (122,5/126,0)

..

25. Łukasz Rutkowski (Polska) 219,6 (120,0/117,0)

27. Kamil Stoch (Polska) 218,7 (117,5/119,0)

29. Stefan Hula (Polska) 208,2 (116,5/115,0)

36. Marcin Bachleda (Polska) 100,8 (113,5)

40. Dawid Kubacki (Polska) 97,1 (112,0)

41. Krzysztof Miętus (Polska) 96,6 (112,0)

KLIKNIJ, ABY ZOBACZYĆ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA

CZYTAJ TAKŻE

Mleko z czosnkiem postawiło Adama na nogi

Trzydzieste zwycięstwo w PŚ Gregora Schlierenzauera

Schlierenzauer: Najlepszy konkurs w sezonie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje