Reklama

Reklama

PŚ w strzelectwie. Dyrektor sportowy Jolanta Tołczyk: Udany start w Delhi

Jako bardzo udany oceniła występ "Biało-Czerwonych" w zawodach Pucharu Świata w New Delhi dyrektor sportowy Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego Jolanta Tołczyk. Reprezentanci Polski wywalczyli siedem miejsc na podium.

"Na najwyższe słowa uznania zasługuje przede wszystkim postawa Anety Stankiewicz (Zawisza Bydgoszcz), która w strzelaniu z karabinu na 50 metrów z trzech postaw zajęła trzecie miejsce, a z Aleksandrą Szutko (Kaliber Białystok) i Natalią Kochańską (Gwardia Zielona Góra) wygrała rywalizację zespołową. Była także z Tomaszem Bartnikiem blisko zajęcia miejsca na podium w rywalizacji w karabinie pneumatycznym na 10 m. Cieszy także druga lokata Oskara Miliwka (Śląsk Wrocław) w pistolecie szybkostrzelnym na 25 metrów. Nie pamiętam, kiedy po raz ostatni któryś z Polaków stanął na podium w ważnych zawodach. Może za jego przykładem coś drgnie w tej konkurencji" - powiedziała Tołczyk.

Reklama

Polscy strzelcy przygotowują się do startu w igrzyskach olimpijskich w Tokio i mają jak na razie zdobyte dla kraju trzy miejsca.

Wywalczyli je w trapie Aleksandra Jarmolińska (Legia Warszawa), jej kolega klubowy Tomasz Bartnik w karabinie na 50 m z trzech postaw oraz Klaudia Breś (Zawisza Bydgoszcz) w pistolecie pneumatycznym na 10 metrów.

Niezwykle ważne będą, nie tylko dla Polaków, mistrzostwa Europy w chorwackim Osijeku (22 maja - 6 czerwca), w których rozstrzygną się losy pozostałych kwalifikacji olimpijskich. W Chorwacji o medale i awans do igrzysk walczyć będą strzelcy w konkurencjach kulowych i pneumatycznych w pistolecie i karabinie oraz w rzutkach (skeecie i trapie).

W Delhi rywalizowali reprezentanci 44 krajów. Polacy stanęli na podium siedem razy, raz na jego najwyższym stopniu oraz trzykrotnie na drugim i trzecim. W czołowych trójkach pojawili się strzelcy z 22 krajów. Prym wiedli gospodarze, którzy mieli tych miejsc 30 (15-9-6), wyprzedzając USA - 8 (4-3-1), Włochy (2-0-2), Danię (2-0-1) oraz Polskę (1-3-3).

Przy okazji wyjazdu na Półwysep Indyjski reprezentantów Polski nie zabrakło kłopotów. Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem zawodów "wypadło" połączenie lotnicze i trzeba było szukać nowego. Ostatecznie bez przeszkód dotarli na miejsce.

28 marca, w ostatnim dniu zawodów PŚ w Delhi wyłoniono najlepszych w trzech konkurencjach. We wszystkich finałach wystąpiły ekipy gospodarzy. W trapie drużynowym mężczyzn Indie pokonały Słowację 6:4, w trapie kobiet wygrały z Kazachstanem 6:0, a w pistolecie szybkostrzelnym mężczyzn przegrały z USA 2:10.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje