Reklama

Reklama

PŚ w skokach: Możliwe zawirowania pogodowe podczas drugiego konkursu

Prognozy pogody przewidują, że w sobotę pod wieczór mogą pojawić się opady śniegu i wiatr. Może to jednak nastąpić dopiero po konkursach - powiedział kierownik Stacji Hydrolologiczno-Meteorologicznej w Zakopanem Michał Furmanek.

Według Furmanka, podobnie jak w piątek, podczas drugiego konkursu PŚ w skokach pogoda może sprawiać problemy. Przed południem zaznaczał się wpływ klina wyżowego znad południowo-zachodniej Europy. Pod wieczór natomiast nad Podhalem pojawić ma się front atmosferyczny związany z niżem znad Morza Północnego, a to oznacza opady śniegu i silniejsze powiewy wiatru.

Nad tym, aby opady nie przeszkadzały w przeprowadzeniu konkursu skoków na Wielkiej Krokwi, czuwać będzie 20-osobowa ekipa techniczna. W rozegraniu konkursu może więc jedynie przeszkodzić silniejszy wiatr.

Reklama

Opady śniegu pogorszą też warunki na drogach. Jak zapewnił dyrektor ds. technicznych Tatrzańskiej Komunalnej Grupy Kapitałowej Tesko Piotr Włosiński, w pogotowiu jest kilkanaście pługo-piaskarek i kilkudziesięcioosobowa ekipa, która będzie natychmiast reagować na zmieniające się warunki pogodowe.

Podobnie jak w piątek, w sobotę zamknięte dla ruchu będą ulice w okolicy Wielkiej Krokwi. Organizatorzy zadbali jednak o parkingi nie tylko w rejonie skoczni, w znalezieniu których pomogą policjanci, którzy są obecni na wszystkich większych skrzyżowaniach w mieście.

Na trybuny zakopiańskiej skoczni może wejść ponad 21 tysięcy osób. W pierwszym dniu konkursu zasiadło tam około 16 tysięcy kibiców. Duża liczba dopingujących obserwowała skoki zgromadzona wokół obiektu. Organizatorzy spodziewają się, że po piątkowym zwycięstwie Kamila Stocha, w sobotę trybuny mogą się całkowicie zapełnić.

Konkurs "na żywo" oglądają całe rodziny. Na wypadek, gdyby najmłodsi kibice odłączyli się od swoich opiekunów organizatorzy przygotowali w okolicach pawilonu specjalny punkt. "W piątek nie było takich przypadków, ale jesteśmy na nie dobrze przygotowani" - zapewniła Agnieszka Szopińska z zespołu d/s nieletnich komendy powiatowej policji w Zakopanem. Warto jednak pamiętać, aby dziecko miało np. w kieszeni kartkę z adresem i numerem telefonu rodziców.

Na trybunach zasiądą też przebywającej na zgrupowaniu w Zakopanem piłkarze Warty Poznań. "Zawodnicy mają dziś wolne popołudnie, więc wybierają się na skoki. Ja jeszcze do końca nie wiem, ponieważ mam ze swoim sztabem sporo spraw do przeanalizowania i nie wiem ile czasu mi to zajmie" - powiedział trener Jarosław Araszkiewicz

Drugi dzień konkursu PŚ w Zakopanem rozpoczną o godzinie 15.00 kwalifikacje, o 16.30 rozegrana zostanie pierwsza seria konkursowa.

Dla tych kibiców, którzy zechcą spędzić pod Tatrami kilka następnych dni, organizatorzy przygotowali dodatkowe atrakcje, a wśród nich Światowy Dzień Śniegu. Z inicjatywy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) w ramach kampanii Bring Children to the Snow po raz pierwszy Zakopane będzie gospodarzem tej akcji.

Już od soboty na Polanie Szymoszkowej, stadionie lodowym COS i pod średnią skocznią odbywać się będą zawody w skokach i slalomach oraz łyżwiarskie dla dzieci. "Powstało też specjalne miasteczko, gdzie dla tych, którzy tylko kibicują, będzie czekało wiele atrakcji oraz zajęć promujących np. bezpieczne zachowania na stokach" - dodała Kiełpińska.

W niedzielnym uroczystym otwarciu ma uczestniczyć Walter Hofer. "Dyrektor zawodów w skokach narciarskich FIS ma lepić igloo i bałwana. Chcemy także, aby pozostało z nami przynajmniej kilku czołowych skoczków, ponieważ przygotowaliśmy specjalne książeczki, w których młodzi kibice będą mogli kolekcjonować autografy" - powiedziała kierująca referatem sportu zakopiańskiego urzędu miasta Zofia Kiełpińska.

Do tej pory w kampanii FIS uczestniczyło wiele europejskich miast, m.in. Liberec, Planica, Kitzbuehel, ale imprezy organizowano w różnych terminach. Podczas Kongresu FIS w tureckiej Antalyi w 2010 roku podjęto decyzję o ustanowieniu Światowego Dnia Śniegu co roku, w tym samym dniu w trzecią niedzielę stycznia. W tym roku World Snow Day rozpocznie się jednocześnie w 225 miastach z 39 krajów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy