Reklama

Reklama

PŚ w biegach: Pozostało mało biletów na zawody w Szklarskiej Porębie

Na zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich w Szklarskiej Porębie (17-18 lutego) pozostało już tylko kilkadziesiąt, najdroższych biletów (po 450 zł). Na Polanie Jakuszyckiej, gdzie Justyna Kowalczyk powalczy z Marit Bjoergen, trwają ostatnie przygotowania.

Łącznie do sprzedaży przeznaczono 4,5 tysiąca wejściówek. Obecnie trwa montaż niezbędnej infrastruktury, której Polana Jakuszycka nie posiada - zaplecze dla narciarzy, trybuny, kabiny dla komentatorów.

Stosowny test organizatorzy przeprowadzili w miniony weekend. Na tych samych trasach, na których Justyna Kowalczyk będzie rywalizowała z Norweżką Marit Bjoergen, rozegrano mistrzostwa Polski amatorów.

Reklama

"Wyłapaliśmy różne elementy, które trzeba poprawić. Po to robiliśmy te zawody. Teraz jest jeszcze czas na to, aby wyeliminować niedociągnięcia; muszę podkreślić, że nie było ich wiele. Nikt w Polsce nie przeprowadzał zawodów tej rangi i nie ma w tym doświadczenia, ale to nie znaczy, że nie potrafimy ich zorganizować. Egzamin już wkrótce. Nie mam wątpliwości, że go zdamy" - powiedział przewodniczący komitetu organizacyjnego Jacek Jaśkowiak.

Podopieczna Aleksandra Wierietielnego przebywa w czeskim Novym Mescie, gdzie w sobotę wystartuje w ostatnim pucharowym biegu (15 km techniką klasyczną) przed zmaganiami w Polsce. Kowalczyk wielokrotnie zaznaczała, że zawody w Szklarskiej Porębie będą dla niej niezwykle istotne i cieszy ją możliwość rywalizowania przed własną publicznością. Obecnie prowadzi w klasyfikacji generalnej PŚ, ale nad Bjoergen ma tylko dwa punkty przewagi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje