Reklama

Reklama

Przygotowania Wrocławia do Euro 2012

Budowy obiektów sportowych, hoteli oraz przebudowa infrastruktury komunikacyjnej we Wrocławiu dopiero się rozpoczyna, jednak zdaniem dyrektora Departamentu Spraw Społecznych Michała Janickiego, wszystko to będzie gotowe na piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku.

"Cztery lata, które dzielą Polskę od Euro, to ciągle dużo czasu, żeby przeprowadzać nawet trudne inwestycje"- zaznaczył Janicki.

Stadion we Wrocławiu na 44 tys. widzów powstanie na wrocławskich Maślicach. Prace na miejscu jego powstania rozpoczęły się w lutym br., od przeprowadzenia odwiertów geologiczno - inżynierskich.

Geolodzy zakończyli już pracę i wedle ich opinii gleba pod budowę stadionu jest odpowiednia, a co za tym idzie nie będzie dodatkowych kosztów związanych z usadowieniem stadionu.

Wykonawca inwestycji ma być znany do jesieni br., a budowa ma się rozpocząć jeszcze przed nadejściem zimy. Wrocławski stadion ma być gotowy pod koniec 2010 r.

Reklama

W planach jest również wybudowanie czterech centrów treningowych do stałego pobytu dla drużyn. "Zwykle drużyny nie przebywają w miastach, w których odbywają się mecze i szukają lokalizacji bardziej kameralnych. W Polsce takich miejsc jest mało, dlatego konieczne może się okazać wybudowanie takich obiektów" - opowiadał Janicki.

Janicki podkreślił, że podczas kilku przeprowadzonych we Wrocławiu wizytacji przedstawiciele UEFA zwracali szczególną uwagę na zaplecze hotelarskie.

"Z nawiązką spełniamy wymogi jeśli chodzi o hotele czterogwiazdkowe, natomiast z hotelami pięciogwiazdkowymi jesteśmy trochę do tyłu. Jednak dzięki już rozpoczętym inwestycjom, m.in. budowie hotelu Hilton, we Wrocławiu do 2011 r. powstanie 7 tys. nowych miejsc hotelowych" - zapowiedział dyrektor.

Równie trudne zadanie czeka organizatorów przy budowie infrastruktury komunikacyjnej. W planach jest m.in. wybudowanie odcinka obwodnicy autostradowej, nowej drogi łączącej stadion z lotniskiem, przebudowa ulic wokół terenu, na którym powstaje stadion oraz przebudowa głównych arterii komunikacyjnych w zachodniej części miasta.

Największym problemem dla organizatorów jest kwestia rozstrzygnięcia przetargów na budowę m.in. stadionu. Zdaniem Janickiego ciągnący się miesiącami przetarg może "rozłożyć" nawet najlepiej przygotowaną inwestycję.

Niespodziewanie dla samorządowców pojawił się również problem z budową nowego terminala lotniczego. "Mamy projekt, mamy pieniądze, ale pojawił się problem związany z własnością terenów, na których miałby stanąć terminal. Teraz prawnicy rozstrzygną, czy lepiej przesunąć terminal czy wykupić te grunty" - mówił Janicki.

Wszystkie inwestycje we Wrocławiu zostały "zabudżetowane", co oznacza, że nawet wobec braku dofinansowania z Unii Europejskiej, zostaną one zrealizowane.

Oprócz Wrocławia Euro 2012 ma gościć także w Warszawie, Gdańsku i Poznaniu. Jeśli liczba miast - gospodarzy turnieju się nie zwiększy, w dolnośląskiej stolicy zostaną najprawdopodobniej rozegrane trzy mecze.

Dowiedz się więcej na temat: infrastruktura | W.E. | Wrocław | janicki | stadiony | Euro 2012 | przebudowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy