Reklama

Reklama

Przemoc seksualna w sporcie. Szokujące liczby z Francji

Francuska minister sportu Roxana Maracineau ujawniła, że przez ostatnie pół roku jej resort zapoznał się ze 177 sprawami dotyczącymi przemocy seksualnej w sporcie. Toczy się 88 postępowań sądowych.

- Podobnie jak wiele osób nie zdawałam sobie sprawy ze skali trzęsienia ziemi i efektów pracy, jakiej się podjęliśmy, biorąc pod uwagę liczbę ofiar w naszych stowarzyszeniach sportowych i klubach. Prace są w toku i nie ma odwrotu - zapowiedziała minister sportu Francji.

Reklama

Resort zwrócił baczną uwagę na problem przemocy seksualnej w sporcie, głównie dotyczących pedofilii, po śledztwie, które w ubiegłym roku prowadziła organizacja Disclose. Działając pro publico bono zrzesza dziennikarzy, fotografów, adwokatów i śledczych. Hasło organizacji brzmi "Druga strona medalu". 

W grudniu ubiegłego roku opublikowała pierwszy wstrząsający raport. Ujawnione fakty dotyczyły 276 osób w sporcie, w większości dzieci poniżej 15 roku życia, które od 1970 roku do dziś doświadczyły przemocy seksualnej. Ofiary bały się wcześniej o tym mówić, a próba ujawnienia nadużyć była na ogół przemilczana.

W styczniu 2020 roku znana łyżwiarka figurowa Sarah Abitbol opublikowała książkę "Tak długie milczenie", w którym oskarżyła swojego byłego trenera i znanego działacza Gillesa Bayera o gwałty. Abitbol miała wtedy 15 lat. W tym samym czasie dziennik "L'Equipe" ujawnił kolejne przypadki w łyżwiarstwie figurowym oraz pływaniu. Sąd w Paryżu skazał za pedofilię znanego trenera tenisowego.

Ministerstwo sportu postanowiło włączyć się do akcji walki z przemocą seksualną w sporcie. Powołano specjalny zespół do zapobiegania takim przypadkom zaoferowano pomoc poszkodowanym. Od grudnia ubiegłego roku resort zapoznał się ze 177 sprawami dotyczących przemocy seksualnej. 78 procent ofiar to kobiety, a 98 procent w chwili popełnienia przestępstw miało mniej niż 15 lat. Oskarżeni są głównie trenerzy, ale też działacze i inni sportowcy. Dziennik "L'Equipe" zwraca uwagę, że nie docenia się aspektu przemocy seksualnej stosowanej między zawodnikami.

Dochodzenia, które służby ministerstwa spowodowały już 67 przypadków sankcji i zakazów administracyjnych. To dużo, bo aż sześć razy więcej niż w ostatnich dziesięciu latach. 26 osób otrzymało zakaz wykonywania zawodu, a 24 tymczasowy, w oczekiwaniu na koniec dochodzenia. 17 osób ma bezwzględny zakaz prowadzenia jakiejkolwiek działalności w sporcie. W sądach toczy się obecnie 88 postępowań. Aż 16 osób oskarżonych trafiło już do więzienia.

Olgierd Kwiatkowski

Dowiedz się więcej na temat: Roxana Maracineanu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje