Reklama

Reklama

Przed golem był faul!

Jedyna bramka meczu finałowego piłkarskich mistrzostw Europy, w którym Hiszpania pokonała Niemcy 1:0, została zdobyta po ewidentnym faulu Fernando Torresa na obrońcy Philippie Lahmie - uważa były bramkarz reprezentacji Polski Jan Tomaszewski.

"Przy utracie gola zdecydowanie lepiej mógł się zachować Jens Lehmann, który się przestraszył i nie zareagował odpowiednio szybko" - powiedział Tomaszewski. "O wyniku meczu zdecydowała także słaba dyspozycja Bastiana Schweinsteigera, który w poprzednich spotkaniach wykazywał znacznie większą aktywność na boisku" - dodał.

Dodatkowo polski bramkarz podkreślił, że "byliśmy w Wiedniu świadkami znacznie lepszego finału mistrzostw Europy niż cztery lata temu w Lizbonie, gdzie Grecja pokonała Portugalię 1:0. Hiszpania zaprezentowała bardzo dobry styl gry i zasłużenie sięgnęła po puchar.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL