Reklama

Reklama

Proces Festiny: Prokuratura żąda kar więzienia w zawieszeniu

Kar więzienia w zawieszeniu dla głównych oskarżonych w procesie dopingowym grupy kolarskiej Festina zażądała prokuratura w Lille. Wystąpienie prokuratora nie objęło natomiast popularnego francuskiego kolarza, Richarda Virenque'a. Głównymi oskarżonymi są były dyrektor Festiny, Francuz Bruno Roussel i były masażysta tej grupy, Belg Willy Voet.

Prokurator Gerald Vinsonneau, podkreślił w swej mowie, że podejrzenia o udział kolarza w zorganizowanym systemie obrotu środami dopingującymi "nie znalazły potwierdzenia w faktach". Zdaniem oskarżyciela w świetle interpretacji prawa nie można uznać korzystającego ze środków dopingujących Virenque'a za współwinnego ich zorganizowanej sprzedaży.

Reklama

Richard Virenque zagrożony jest tylko zawieszeniem za stosowanie dopingu od sześciu do dwunastu miesięcy ze strony szwajcarskiej federacji kolarskiej, która wydała mu licencję zawodniczą.

Wszystkie kary pozbawienia wolności, o które wnioskował prokurator, są karami w zawieszeniu. Pod wyrokami w zawieszeniu oskarżenie zażądało grzywien w wysokości od 10 do 50 tysięcy franków francuskich (1520 do 7620 euro).

Dla Bruno Roussela prokuratura żąda 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu i 50 tysięcy FF grzywny za zorganizowanie kontrolowanego przez lekarza dopingu w grupie Festina. Dla Willy'ego Voeta, głównego dostawcy dopingu - 14 miesięcy w zawieszeniu i 20 tys. FF grzywny.

Podczas procesu nie był rozpatrywany udział w aferze belgijskiego lekarza, Erica Rijckaerta, który ordynował środki i kontrolował cały proces stosowania dopingu. Jego sprawa została wyłączona z procesu z uwagi na ciężką chorobę podejrzanego.

Prokurator Vinsonneau zażądał też kary roku więzienia w zawieszeniu dla Joela Chabirona, byłego pracownika Festiny oraz Jeffa d'Honta, byłego masażysty grupy kolarskiej La Francaise des

Jeux. Ten ostatni oskarżony jest o dostarczanie znanego środka EPO (erytropoetyna) dwójce kolarzy - Thomasowi Davy'emu i Erwannowi Mentheourowi. Mniejsze kary, także w zawieszeniu, grożą pozostałym oskarżonym w procesie dopingowym Festiny.

Równolegle do sądu w Lille wystąpił adwokat francuskiej służby celnej, żądając od grup kolarskich Festina i ONCE po 1,2 miliona FF (ok. 183 tys euro) odszkodowania za nielegalne przewiezienie do Francji i rozprowadzanie przez trzy lata środków dopingujących, wartości 400 tys FF rocznie.

Według adwokata służb celnych kwota ta powinna być zapłacona solidarnie przez czwórkę oskarżonych byłych pracowników grupy w wypadku Festiny i przez jedynego oskarżonego z zespołu ONCE - doktora Nicolasa Terradosa, któremu w toczącym się w Lille procesie grożą dwa miesiące wiezienia w zawieszeniu, za nielegalny import do Francji środków dopingujących.

Tak zwana sprawa Festiny rozpoczęła się zatrzymaniem przez francuskich celników, przed rozpoczęciem Tour de France w 1998 roku, masażysty tej grupy Willy'ego Voeta z całym arsenałem środków dopingujących. Po kilku etapach całą drużynę Festiny wykluczono z wyścigu.

Dowiedz się więcej na temat: kara więzienia | więź | kara | bruno | Lille | prokuratura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje