Reklama

Reklama

Prezes "Barcy" wygrywa

46-letni Joan Laporta pozostanie prezydentem klubu piłkarskiego FC Barcelona. W niedzielnym referendum, w sprawie wotum nieufności, jego przeciwnicy nie uzyskali wymaganych dwóch trzecich głosów (66,7 procent) na "tak".

W głosowaniu wzięło udział 37 294 kibiców Barcelony (członkowie katalońskiego klubu) z 118 528 uprawnionych. Za odwołaniem obecnego szefa i zarządu opowiedziało się 23 870 fanów, czyli 60,6 proc. Przeciwnych było 14 871 (37,75 proc.). Pozostałe głosy były nieważne.

Zgodnie z wynikami referendum Laporta pozostanie na stanowisku prezydenta Barcelony co najmniej do końca czerwca 2010 roku. Laporta był krytykowany m.in. za brak sukcesów sportowych i zwolnienie holenderskiego trenera Franka Rijkaarda (zastąpił go Josep Guardiola). W minionym sezonie piłkarze Barcelony zajęli trzecie miejsce w rozgrywkach ligi hiszpańskiej i nie awansowali bezpośrednio do Ligi Mistrzów. Będą uczestniczyli w kwalifikacjach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL