Reklama

Reklama

Poznański stadion wciąż bez nowego operatora

Poznański stadion wciąż czeka na nowego zarządcę. Oferta jedynego kandydata - konsorcjum Lech Poznań i Marcelin Management została już zaakceptowana, ale do podpisania ostatecznej umowy brakuje spełnienia przez miasto jeszcze jednego warunku.

Sprawa dotyczy kwestii praw autorskich do projektu Stadionu Miejskiego, których właścicielem jest architekt Wojciech Ryżyński. Miasto chce przejąć te prawa od projektanta poznańskiej areny Euro 2012, tak aby przyszły operator mógł swobodnie dokonywać nowych inwestycji według własnego uznania.

- Nowy operator w celu zagospodarowania m.in. powierzchni komercyjnych chce współpracować z innym projektantem, pracownią JSK Architekci, którzy projektowali m.in. stadion we Wrocławiu czy Narodowy w Warszawie. Dlatego kwestie praw autorskich muszą być dokładnie doprecyzowane. Biorąc po uwagę, że zawieramy kontrakt na 20 lat, nie możemy wykluczyć, że nowy zarządca w przyszłości będzie chciał dokonać jakieś przebudowy na obiekcie. I w tym przypadku musi mieć pewność, że nie naruszy czyichkolwiek praw - tłumaczy przewodniczący komisji negocjacyjnej spółki Euro Poznań 2012 Paweł Świderski.

Reklama

Przejęciem praw autorskich od projektanta zajmuje się specjalna komisja Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji, które wciąż pełnią funkcję zarządcy Stadionu Miejskiego. - Trwają cały czas negocjacje. Kluczową rzeczą jest znalezienie metody na wyliczenie wartości tych praw. Sądzę, że jest wola z obu stron na porozumienie, do końca przyszłego tygodnia powinniśmy uzgodnić wysokość tej kwoty - tłumaczy dyrektor POSiR-u Ryszard Żukowski.

Jak zapewnia, brak porozumienia z projektantem nie storpeduje podpisania umowy z nowym operatorem. - Są jeszcze inne rozwiązania tej kwestii. Projektant może udzielić praw autorskich na jedną konkretną inwestycję. Gdybyśmy przyjęli takie rozwiązanie, że musimy koniecznie dojść do porozumienia, to praktycznie postawilibyśmy się pod ścianą. Dopóki negocjacje trwają, są różne scenariusze rozwiązania tej sprawy. Jeśli jednak nie uzyskamy tych praw, konieczne będzie wprowadzenie poprawek do umowy z nowym zarządcą - przyznał Żukowski.

Kontrakt z konsorcjum Lech Poznań i Management Marcelin miasto ma podpisać jeszcze w tym miesiącu.

Nowy zarządca według wynegocjonowanej umowy będzie płacił miastu co roku 3,1 mln złotych czynszu stałego oraz czynsz zmienny w wysokości 7,5 proc. wpływów z dnia meczowego. Dodatkowo do miejskiej kasy wpłynie 30 proc. opłat ze sprzedaży praw do nazwy obiektu, jednak nie mniej niż 1 milion złotych rocznie. Umowa zostanie zawarta na 20 lat.

Modernizacja Stadionu Miejskiego kosztowała do tej pory 746 mln złotych. Poznański obiekt, mogący pomieścić ponad 43 tysiące kibiców, był pierwszą z czterech polskich aren Euro 2012 oddaną do użytku. Oficjalne otwarcie nastąpiło 20 września ubiegłego roku, a uświetnił je koncert Stinga. Przez blisko rok stadion odwiedziło blisko milion osób.

Dowiedz się więcej na temat: Euro 2012

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje