Reklama

Reklama

Pożegnanie olimpijczyków z Wielkopolski

Na dziedzińcu zabytkowego Muzeum Archeologicznego w Poznaniu Marszałek Województwa Wielkopolskiego - Marek Woźniak i Prezydenta Miasta Poznania - Ryszard Grobelny spotkali się ze sportowcami Wielkopolski, którzy uzyskali nominacje na igrzyska olimpijskie oraz igrzyska paraolimpijskie w 2008 roku w Pekinie. Pierwsza grupa to 23 zawodników, druga - 7.

W Igrzyskach XIX Olimpiady w Pekinie Wielkopolska reprezentowana będzie w sześciu dyscyplinach - przez 11 zawodników w lekkiej atletyce, 6 w kajakarstwie klasyczne, po 2 w szermierce i zapasach oraz po jednym w boksie i wioślarstwie. Niemal na pewno do tej grupy dołączą jeszcze siatkarki. Wśród kandydatek do nominacji są trzy zawodniczki Winiar Kalisz i dwie Pilskiego Towarzystwa Piłki Siatkowej. Być może także w Pekinie w męskiej ósemce wioślarskiej znajdzie się Patryk Brzeziński.

W siódemce paraolimpijczyków z Wielkopolski znalazło się pięcioro lekkoatletów. Pozostała dwójka wystartuje w zawodach pływackich.

Reklama

Uczestnikom jednych i drugich igrzysk gratulowano nominacji oraz wręczono nagrody finansowe. Życzono sukcesów, jak najwięcej miejsc na podium. Kibicowskie wsparcie olimpijczykom, nie tylko z Wielkopolski, ma zapewnić wybierająca się do Pekinu grupa z Racotu. Od Barcelony w 1992 roku będą to ósme igrzyska fanów sportu z tej niewielkiej miejscowości.

W imieniu sportowców żegnanych w Poznaniu, za wsparcie ze strony władz wojewódzkich i miejskich podziękował najbardziej utytułowany, mistrz olimpijski w rzucie młotem z Sydney - Szymon Ziółkowski z AZS Poznań. Jedyny złoty medalista z Wielkopolski powiedział: "Będą to już moje czwarte igrzyska, a każde odbyły się na innym kontynencie. Mam nadzieję, że uda nam się sprawić w Pekinie wiele miłych niespodzianek. Chcielibyśmy usatysfakcjonować kibiców będących na arenach sportowych stolicy Chinach, a także tych, którzy zasiądą przed telewizorami w kraju. Nie obiecuję miejsca na podium, choć marzę o tym, podobnie jak i o uzyskaniu jak najlepszego wyniku, na miarę wypracowanych aktualnych możliwości".

Kajakarka Posnanii Aneta Pastuszka-Konieczna wraz Betą Sokołowską- Kuleszą sięgały w dwójce na 500 metrów po brązowe medale w Sydney i w Atenach. "W Pekinie popłynę - powiedziała - z Beatą Mikołajczyk. Puchar Świata w Poznaniu pokazał, że jesteśmy w dobrej formie. Marzę o medalu także i tym razem. Gdybyśmy się znalazły na podium wówczas zostałabym najbardziej utytułowaną polską kajakarką spośród tych, które uczestniczyły w regatach olimpijskich".

Także inna przedstawicielka sportów wodnych, wioślarka Trytona Poznań Julia Michalska, marzy o powrocie do kraju z którymś z krążków. "Dla mnie awans do finału A, czyli do szóstki najlepszych, to cel minimum. Gdy już znajdę się w tym gronie zrobię wszystko, aby sięgnąć po medal" - obiecała.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL