Reklama

Reklama

Pożar u Niemców

Od niepamiętnych czasów Niemcy będą oglądać reklamy gospodarza, a nie sponsorów reprezentacji Niemiec. Spłonął wóz niemieckiej firmy producenckiej, który miał przeprowadzić transmisję spotkania w technologii HD dla stacji ZDF.

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Polska - Niemcy - początek o 20.45

Prowadząca studio, Katrin Mueller-Hohenstein i jej gość Oliver Kahn już wylecieli z Gdańska do Moguncji, aby tam pracować w studio. Niemcy wezmą sygnał telewizyjny od TVP i - chcąc nie chcąc - będę promować firmy, które sponsorują PZPN!

Jaka była przyczyna pożaru wozu producenckiego w technologii HD? Wczoraj wieczorem jeden z pracowników nie zamknął okna w dachu. W nocy przeszła nad Wybrzeżem burza. Napadało wody, co nie odstraszyło dzielnego pracownika, aby dziś uruchomić wóz. Doszło do spięcia instalacji elektrycznej i za chwilę pojazd stanął w ogniu, a górę zaczęła unosić się chmura dymu. Kiedy przyjechała straż pożarna, to tak naprawdę nie było co gasić. Taki pojazd - jak poinformował mnie szef kierowników produkcji Polsatu Sport, Jakub Radecki - kosztuje od 5 do 8 milionów euro (od 20 do 32 milionów złotych).

Reklama

Ciekawe, że Niemcy dzień wcześniej poinformowali polską stronę, że nie zasiądą na ławce rezerwowych, na których znajdą się sponsorzy PZPN. Nie uczyni tego trener Joachim Loew, jego współpracownicy, a także rezerwowi piłkarze. Niemcy mają podpisane umowy z Adidasem, a tu "fajka" Nike, mają umowę z T-Mobile, a tu Orange. Ich żądanie szło jednak za daleko, ponieważ tradycją jest, że na ławkach rezerwowych obu ekip znajdują się loga firm sponsorów federacji gospodarzy. Ostatecznie PZPN oraz jej partner firma Sport Five przystały na usunięcie naszych firm z niemieckiej ławki.

Jednak pożar niemieckiego wozu telewizyjnego, powoduje, że na niemieckim rynku wypromowane zostanie polskie piwo "Warka", a także sieć sklepów "Biedronka"! Rzuci się w oczy "Orange", "4Move", "Cisowianka", "Europcar", "Fakro", "Hoermann", "Kreisel", a także "Black". Część z tych marek działa na niemieckim rynku, a część tylko na polskim... Piątkowy mecz Niemcy - Austria oglądało u naszych sąsiadów prawie 10 milionów ludzi. Dziś oglądalność transmisji ZDF z Polski może być niewiele mniejsza.

Autor jest komentatorem Polsatu Sport

Codziennie jeszcze więcej informacji i komentarzy na blogu "a bramki są dwie" Romana Kołtonia

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy