Reklama

Reklama

Polska - Serbia: Inne cele, identyczna pogoda

Po bezbramkowym remisie z Finlandią, kolejnym sparingowym rywalem polskich piłkarzy będzie Serbia. Oba zespoły mają inne cele, a wspólnym mianownikiem jest fatalna pogoda. Spotkanie odbędzie się w środę o godz. 20.30 w austriackim Kufstein.

Kiedy trzy lata temu Polacy rywalizowali w Belgradzie z Serbią (2:2), sytuacja tych reprezentacji wyglądała diametralnie inaczej. Biało-czerwoni byli już pewni awansu do mistrzostw Europy 2008, zaś Serbowie nie mieli szans wyjazdu na finały ME.

Teraz to rywale ekipy Franciszka Smudy szykują się do wielkiej imprezy - mistrzostw świata 2010, zaś polska drużyna budowana jest z myślą o Euro 2012.

Środowy mecz rozegrany zostanie w Kufstein na kameralnym stadionie miejscowego trzecioligowca. Polacy mieszkają w pobliskim Walchsee, ale ze względu na ulewne deszcze mają problemy z przygotowaniami - treningi na przyhotelowym boisku są odwoływane. We wtorek wieczorem zajęcia zaplanowano na płycie ze sztuczną nawierzchnią w Kufstein.

Reklama

To nie jest jedyny kłopot polskiej drużyny. Ze względu na kontuzje przeciwko Serbom prawdopodobnie nie wystąpią Michał Żewłakow, Marcin Kowalczyk i Rafał Murawski.

Dowiedz się więcej na temat: Serbia | pogoda | cele

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama