Reklama

Reklama

Policja przeszukała siedzibę "L'Equipe"

Francuska policja przeszukała w czwartek siedziby dwóch czasopism - magazynu "Le Point" i sportowego dziennika "L"Equipe" w związku z dopingową aferą grupy kolarskiej Cofidis.

Francuska policja przeszukała w czwartek siedziby dwóch czasopism - magazynu "Le Point" i sportowego dziennika "L"Equipe" w związku z dopingową aferą grupy kolarskiej Cofidis.

Przeszukanie trwało kilka godzin. W siedzibie "Le Point" zarekwirowano dwa komputery, a dwóch dziennikarzy zostało przesłuchanych.

Interwencja policji miała wykryć skąd pochodził wyciek informacji dotyczący afery dopingowej, podczas której Cofidis został oskarżony o rozpowszechnianie niedozwolonych środków. Policja chce zbadać czy ktoś z jej szeregów nielegalnie przekazywał informacje o śledztwie tym czasopismom.

W kwietniu zeszłego roku "L'Equipe" opublikowała całostronicowy artykuł z zeznaniami kilku kolarzy Cofidisu. Przeciwko ośmiu kolarzom tej grupy wszczęto dochodzenie w związku z podejrzeniami o doping.

Reklama

Władze Cofidisu zaskarżyły "L'Equipe", ale francuski sąd uznał, iż dziennikarze nie byli zobowiązani respektować poufności zeznań.

- Ujawnienie naszych źródeł jest niemożliwe. Jeśli dziennikarze zaczęliby ujawniać swoje źródła, nie mogliby wykonywać swojej pracy - powiedział Franz-Olivier Giesbert, prezes "Le Point". - To co zrobiliśmy, to była nasza praca - poinformowanie opinii publicznej i dalej będziemy to robić - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL