Reklama

Reklama

Polak pobił rekord Guinnessa w maratonie. Ciągnął za sobą samochód

Wojciech Sobierajski na swoim koncie zapisał kolejny rekord Guinnessa. Tym razem Polak pokonał maraton, ciągnąc za sobą samochód. Poprzedni rekordzista został poważnie pokonany, a wynik Sobierajskiego nie ma sobie równych.

Pokonanie biegowego maratonu stanowi dla wielu wyzwanie, które chcą choć raz zrealizować w swoim życiu. Wojciech Sobierajski poszedł o krok dalej. Jego celem było przebiegnięcie "królewskiego dystansu", ciągnąc za sobą... samochód. Brzmi niemożliwie?

Sobierajski faktycznie stawia przed sobą specyficzne wyzwania. Tym razem również chciał ustanowić rekord Guinnessa. Plan zrealizował z nawiązką.

Mężczyzna wcale nie wygląda na potężnego strongmana, jak mogłoby się wydawać, gdy mowa o kimś, kto przez 42 kilometry i 195 metrów chce ciągnąć za sobą samochód.

Reklama

Rekordy Guinnessa domeną Sobierajskiego

Poprzedni rekord Guinnessa wynosił 10 godzin. Sobierajski w poniedziałek zrobił to w 7 godzin, 43 minuty i 29 sekund, stając się bezkonkurencyjny w niszowej konkurencji. Dokonał tego pod dachem hali COS Torwar, która jak przyznał przed wyzwaniem, jest dla niego szczęśliwa.

Wojciech Sobierajski już wcześniej miał się czym pochwalić. To właśnie w tym samym miejscu przeszedł na rękach kilometr, ciągnąc za sobą auto. Zajęło mu to wówczas 3 godziny i 16 minut. Przebiegł również dziesięć kilometrów z obciążeniem 50 kilogramów (1 godzina i 16 minut).

AB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje