Reklama

Reklama

Pojedynek diamentów

Mecz Polonii Warszawa z Ruchem Chorzów to z pewnością najciekawiej zapowiadające się - spośród zaplanowanych na sobotę - spotkanie 6. kolejki ekstraklasy. Kibice ostrzą sobie zęby na pojedynek dwóch objawień tego sezonu - Daniela Mąki z Polonii i Marcina Sobczaka z Ruchu.

"Czarne Koszule", po nieco słabszym starcie, ostatnio demonstrują znakomitą formę i wdrapały się na czoło tabeli. Z kolei "Niebiescy" mają za sobą wstrząs, jakim była dymisja trenera Duszana Radolsky'ego. Słowaka na Cichej już nie ma, za to jego następca Bogusław Pietrzak poprowadził drużynę do wygranej z Cracovią 2:0 i tym samym z trenera "tymczasowego" został mianowany opiekunem chorzowskiego zespołu na dłużej. Na jak długo? Oficjalny komunikat tego nie precyzuje. W każdym razie Pietrzak może liczyć na komfort pracy.

O ile wygranej Ruchu nad Cracovią można się było spodziewać, to wywalczenie trzech punktów na Konwiktorskiej byłoby sporą niespodzianką. Warszawski zespół, zbudowany na podstawach Groclinu, już doszedł do siebie po przeprowadzce do stolicy. Okazuje się, że główne w nim role odgrywają nie tylko gwiazdorzy z Grodziska. W poprzedniej kolejce - w spotkaniu z Polonią w Bytomiu - snajperskim talentem błysnął Daniel Mąka. 20-letni polonista zdobył trzy gole, a przy czwartym asystował. Ten wyczyn sprawił, że Mąką zainteresował się sztab trenerski naszej reprezentacji. W sobotę na Konwiktorskiej ma zjawić się Leo Beenhakker.

Reklama

Ale Ruch w swoich szeregach też ma młodego snajpera. Jest nim Marcin Sobczak. 21-letni napastnik zdobył już dwa gole w derbach z Polonią Bytom, trafił też ostatnio do bramki Cracovii. Właśnie jego wejście na boisko przechyliło szalę zwycięstwa na korzyść "Niebieskich" w tym meczu.

- To diament, który trzeba oszlifować - stwierdził w wypowiedzi dla "Przeglądu Sportowego" legendarny piłkarz Ruchu, Gerard Cieślik.

Trener Pietrzak przeciwko Polonii nie będzie mógł skorzystać z dwóch kontuzjowanych zawodników - Gabora Straki i Remigiusza Jezierskiego. W zespole gospodarzy zabraknie tylko dwóch ważniejszych piłkarzy - Piotra Świerczewskiego i Jacka Kosmalskiego.

Nowy trzyletni kontrakt z Polonią podpisał Tomasz Jodłowiec. Stoper, który miał niedawno ofertę z Napoli, zapowiada jednak, że latem będzie chciał już odejść do zagranicznego klubu. Ofertę nowej trzyletniej umowy ma też Radosław Majewski, lecz on jeszcze nie złożył na niej podpisu.

Polonia Warszawa - Ruch Chorzów, sobota, 20. września, godz. 19.45

Przypuszczalne składy

Polonia: Przyrowski - Mynarz, Skrzyński, Jodłowiec, Sokołowski - Piechniak, Majewski, Kozioł, Lato - Ivanovski, Mąka.

Ruch: Pilarz - Grzyb, Baran, Grodzicki, Nykiel - Zając, scherfchen, Nowacki, Brzyski - Sobczak, Ćwielong.

Sędziuje: Adam Kajzer (Rzeszów).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama