Reklama

Reklama

Podsumowanie 2012 roku - część 3

Oprócz naszych medalistów olimpijskich, spośród naszych sportowców najbardziej zadowolone z wyników w minionym roku mogą być Agnieszka Radwańska i Justyna Kowalczyk.

Najlepszy sezon w karierze Agnieszki Radwańskiej

Trzy wygrane turnieje, pierwszy w karierze finał Wielkiego Szlema, czwarte miejsce w rankingu i prawie cztery miliony dolarów zarobionych na korcie - tak udanego sezonu Agnieszka Radwańska jeszcze nie miała. 23-letnia krakowianka potwierdziła, że jest w światowej czołówce i nie zmienia tego nawet klęska na igrzyskach, podczas których Aga odpadła już w 1. rundzie.

Reklama

Powody do zadowolenia ma także Urszula Radwańska. Rozpoczynała 2012 roku na 109. miejscu w rankingu WTA, a sezon zakończyła na 31. Zdobyła olimpijską kwalifikację. Przeszła pierwszą rundę, a walkę o trzecią przegrała z późniejszą triumfatorką Sereną Williams.

Gigantyczny skok zrobił Jerzy Janowicz (z 221. miejsca na 26.) i jest najwyżej notowanym polskim tenisistą od czasów Wojciecha Fibaka. Polski tenisista podczas prestiżowego turnieju ATP Masters 100 w paryskiej hali Bercy stał się gwiazdą mediów. Przebijał się przez eliminacje, a doszedł do finału. Przegrał w nim z Hiszpanem Davidem Ferrerem, ale wyeliminował m.in. trzeciego w świecie Brytyjczyka Andy'ego Murraya, zwycięzcę turnieju olimpijskiego i US Open. 

Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF) uznała za najlepszych zawodników roku Serba Novaka Djokovicia i Amerykankę Serenę Williams. To wyróżnienie traktowane jest jak nieoficjalny tytuł mistrzów świata w tenisie. Djoković po raz drugi z rzędu zakończył sezon na czele rankingu ATP World Tour oraz klasyfikacji najlepiej zarabiających tenisistów. Obronił tytuł w Australian Open i w sumie odnotował pięć triumfów w cyklu. Jego najpoważniejszym rywalem był Szkot Andy Murray, zwycięzca US Open, złoty medalista igrzysk olimpijskich w Londynie oraz finalista Wimbledonu. Wimbledon po raz siódmy wygrał Szwajcar Roger Federer (numer 3. w rankingu), a Roland Garros Hiszpan Rafael Nadal.

W przypadku Williams słabszy początek sezonu sprawił, że rok zakończyła na trzecim miejscu w rankingu. Jednak w drugiej części sezonu nie miała sobie równych. Wygrała w Wimbledonie, a miesiąc później na londyńskiej trawie zdobyła olimpijskie złoto w singlu i deblu. Z kolei we wrześniu po raz trzeci wygrała US Open, a w październiku WTA Championships. Najlepsza w rankingu była Białorusinka Wiktoria Azarenka, która wygrała m.in. Australian Open. W Paryżu na kortach Rolanda Garrosa triumfowała Rosjanka Maria Szarapowa.

Wach na dopingu, Adamkowi pomogli sędziowie

Wydarzeniem roku w polskim boksie była walka Mariusza Wacha z Władymirem Kliczką o mistrzowskie pasy organizacji IBF, WBA, WBO i IBO. "Viking" nie pozwolił się znokautować, imponując niesamowitą odpornością i wolą walki. Wydawało się, że otworzył sobie drzwi do kariery, a tymczasem okazało się, że był na dopingu! Obóz polskiego pięściarza zrezygnował z badania próbki B...

Dla Tomasza Adamka był to rok na odbudowę po nokaucie w starciu z Witalijem Kliczką. "Góral" podszedł do sprawy ambitnie - stoczył aż cztery pojedynki. Teoretycznie zrobił swoje, bo wszystkie wygrał. Po ostatniej awansował na drugie miejsce w rankingu federacji IBF i jego kolejnym przeciwnikiem ma być lider - Bułgar Kubrat Pulew. Zwycięzca będzie miał otwartą drogę do walki z Władimirem Kliczką. Skoro jednak Adamek zwyciężył ze Steve’em Cunninghamem po bardzo kontrowersyjnym werdykcie, to czy w ogóle powinien myśleć o pojedynku z Kliczką?

Krzysztof Włodarczyk, jedyny obecnie polski mistrz świata, stoczył w 2012 roku jedyną walkę i obronił pas pewnie pokonując na punkty Portorykańczyka Francisco Palaciosa. Mistrzem Europy został Mateusz Masternak. Z bardzo dobrej strony pokazał się Paweł Głażewski. W czerwcu niespodziewanie stanął przed szansą walki z legendą boksu - Royem Jonesem Jr. Amerykanin miał zmierzyć się z Dawidem Kosteckim, ale ten trafił więzienia. Głażewski walczył bardzo dobrze i przegrał po niezrozumiałej decyzji sędziów. 

Na dobrej drodze do walk o pasy czołowych federacji jest Andrzej Fonfara. Wygrał z byłym mistrzem świata wagi półciężkiej IBF Glenem Johnsonem, a w listopadzie pokonał Toma Karpency'ego w walce o pas mniej prestiżowej federacji IBO. "Pod kreską" znalazł się były mistrz Europy Grzegorz Proksa. W starciu z Giennadijem Gołowkinem o mistrzostwo świata trzykrotnie lądował na deskach zanim sędzia przerwał pojedynek.

W wadze ciężkiej wciąż trwa hegemonia braci Kliczków, a dużym wydarzeniem w świecie boksu było sensacyjne zwycięstwo Juana Manuela Marqueza z Mannym Pacquiao. W czwartym starciu Meksykanin wreszcie dopiął swego i potężnym ciosem ciężko znokautował rywala.

Bardzo dobry sezon Justyny i Kamila


Po zdobyciu trzech Kryształowych Kul z rzędu, Justyna Kowalczyk zakończyła sezon 2011/2012 na drugim miejscu. Część kibiców czuła niedosyt, a przecież w przekroju całego sezonu lepsza od Polki była jedynie Marit Bjoergen. Justyna we wspaniałym stylu po raz trzeci z rzędu wygrała morderczy Tour de Ski, zostawiając za plecami m.in. koalicję Norweżek z Bjoergen na czele. Nasza mistrzyni olimpijska już wtedy walczyła nie tylko z rywalkami, ale także z bólem kolana, które po sezonie trzeba było operować.

Byli tacy, którzy twierdzili, że koniec kariery Adama Małysza będzie końcem polskich skoków narciarskich. Jednak ekipa Łukasza Kruczka zadała kłam temu twierdzeniu. Najlepszy sezon w karierze, zakończony piątym miejscem w Pucharze Świata, zaliczył Kamil Stoch. Lider naszej kadry wygrał dwa konkursy (m.in. w Zakopanem), a siedmiokrotnie zajmował miejsca na podium PŚ. Podczas MŚ w lotach był dziesiąty, a razem z kolegami zajął siódme miejsce w "drużynówce". Sezon 2012/2013 rozpoczął bardzo słabo. Po nieudanym początku sezonu część fanów domagała się nawet dymisji trenera kadry Łukasza Kruczka, ale odpuszczenie próby przedolimpijskiej w Soczi i treningi w Ramsau przyniosły efekty.

Hokej - światełko w tunelu

Polski hokej kończy rok sukcesem reprezentacji do lat 20, która awansowała do Dywizji I grupy A, a więc zaplecza elity. Patrząc jednak na wyniki seniorów, trudno pozytywnie ocenić roku 2012. "Biało-czerwoni" sensacyjnie przegrali walkę o awans do Dywizji I grupy A z Koreą i to u siebie, a w listopadzie odpadli z walki o igrzyska w Soczi, przegrywając turniej w Kijowie. Fani wierzą jednak, że zatrudnienie trenerów mistrzów świata - Igora Zacharkina i Wiaczesława Bykowa będzie początkiem odrodzenia polskiego hokeja. Wydarzeniem w PLH był przyjazd Wojciecha Wolskiego. Gwiazda NHL z powodu lockautu w najlepszej lidze świata skusiła się na grę w barwach mistrza Polski - Ciarko PBS Bank Sanok.

Mistrzostwa świata wygrali Rosjanie pokonując w finale Słowaków 6-2. Gwiazdą turnieju był Jewgienij Małkin, najlepszy strzelec i najbardziej wartościowy zawodnik. 

Najcenniejsze hokejowe trofeum - Puchar Stanleya po raz pierwszy w 45-letniej historii klubu zdobyli zawodnicy Los Angeles Kings. "Królowie" w ostatnim meczu wielkiego finału pokonali na własnym lodowisku New Jersey Devils 6-1 i rozstrzygnęli losy serii 4-2. Najlepsza liga świata nie rozpoczęła jednak sezonu 2012/2013, bo właściciele klubów nie potrafią porozumieć się z hokeistami w kwestii podziału zysków.

Żużel - skandale zamiast sukcesów

Dla polskiego żużla był znacznie mniej udany rok niż poprzednie. Nasza reprezentacja po trzech tytułach mistrzowskich z rzędu i pięciu latach z rzędu na podium, tym razem nawet nie awansowała do turnieju finałowego. 

Indywidualnym mistrzem świata został 25-letni Australijczyk Chris Holder. W klasyfikacji końcowej Grand Prix na podium zabrakło "Biało-czerwonych". Tomasz Gollob zajął czwarte miejsce, Jarosław Hampel był dopiero czternasty, bo w czerwcu doznał poważnej kontuzji, która wykluczyła go ze startów na długie miesiące. Niestety, plaga kontuzji położyła się cieniem na całym minionym sezonie. Najtragiczniejszym wydarzeniem był śmiertelny wypadek Lee Richardsona podczas meczu we Wrocławiu pomiędzy Betardem Spartą a PGE Marmą Rzeszów. Śmierci kolegi z toru nie potrafiono należycie uszanować podczas derbów Ziemi Lubuskiej. Mecz Stal Gorzów - Stelmet Falubaz Zielona Góra zamienił się w przerażającą farsę.

Niestety, nie był to jedyny skandal, który w ciągu ostatnich miesięcy położył się cieniem na polskim żużlu. W półfinale ekstraligi sędzia z powodu nieobecności na czas w parkingu żużlowca Azotów Tauronu Tarnów Grega Hancocka (spóźnił się sześć minut) przyznał walkowera Unibaksowi Toruń. Kilkadziesiąt minut później po dokładnej analizie przepisów i kilkukrotnym przeliczeniu, okazało się, że arbiter spotkania popełnił błąd w obliczeniach. Zarząd ekstraligi uchylił decyzję o walkowerze, mecz powtórzono, a do finału awansowały tarnowskie "Jaskółki". Ekipa Marka Cieślaka pokonała w nim Stal Gorzów i zdobyła złote medale. To trzeci tytuł mistrzowski w historii tarnowskiej drużyny, która była najlepsza nie tylko w play offach, ale na przestrzeni całego sezonu.

Kolarstwo - upadek legendy

Igrzyska, mistrzostwa, wielkie toury - sezon był bogaty i obfitował w emocje, ale największym wydarzeniem w świecie kolarstwa był upadek legendy - Lance'a Armstronga. Na podstawie zeznań jego kolegów Amerykańska Agencja Antydopingowa opublikowała wstrząsający raport, pokazujący, że grupy Armstronga były niezwykle sprawną machiną dopingową. UCI po zapoznaniu się z dokumentami dożywotnio zdyskwalifikowała kolarza i odebrała mu siedmiu zwycięstw w Tour de France. Ponieważ unieważniono wszystkie jego wyniki od 1 sierpnia 1998 r., straci też brązowy medal olimpijski wywalczony w Sydney w 2000 roku. To nie koniec, bo czekają go jeszcze konsekwencje prawne (grozi mu surowa kara za składanie fałszywych zeznań) i finansowe (będzie musiał zwrócić m.in. premie za sukcesy sięgające kilkunastu milionów dolarów).

Cykl UCI World Tour 2012 wygrał Hiszpan Joaquim Rodriguez, który prezentował równą formę przez cały sezon. "Złoty Rower" dla najlepszego kolarza roku, przyznawany przez fachowe francuskie pismo "Velo Magazine" otrzymał Brytyjczyk Bradley Wiggins, który wygrał Tour de France i jazdę indywidualną na czas podczas igrzysk. Wyścig ze startu wspólnego w Londynie niespodziewanie wygrał Kazach Aleksander Winokurow. Mistrzem świata został Belg Philippe Gilbert. Pecha w Valkenburgu miał Marek Rutkiewicz - defekt roweru odebrał mu szansę na walkę o czołowe pozycje.

Polacy z bardzo dobrej strony pokazali się podczas Giro i Vuelty - we Włoszech Michał Gołaś po 3. miejscu na 6. etapie został wiceliderem wyścigu, był także liderem klasyfikacji górskiej, a Bartosz Huzarski finiszował drugi na 10. etapie. Giro d'Italia, po pasjonującej walce, wygrał Kanadyjczyk Ryder Hesjedal.

Trzynaste miejsce Tomasza Marczyńskiego to największy sukces Polaka w historii Vuelta a Espana. Piętnasty był Przemysław Niemiec, a Rafał Majka imponował na podjazdach, ciągnąc po końcowe zwycięstwo lidera swojej ekipy Alberto Contadora, który wrócił do ścigania po dyskwalifikacji za doping.

Nasz narodowy tour - Tour de Pologne wygrał Włoch Moreno Moser z pięciosekundową przewagą nad Michałem Kwiatkowskim.

Weź udział w plebiscycie i wybierz najważniejsze wydarzenie 2012 roku!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje