Reklama

Reklama

"Platini otworzył mi oczy"

Zbigniew Boniek nie rozpacza po przegranych wyborach na prezesa PZPN. Ostatnio gościł na meczu Ligi Mistrzów Roma - Chelsea, podczas którego rozmawiał z Michelem Platinim. Obaj panowie zjedli kolację, następnego dnia zagrali w golfa, a przy okazji odbyli kilka rozmów. "Platini otworzył mi oczy na jedną sprawę" - mówi "Zibi".

O czym mowa? Chodzi o stadiony na Euro 2012.

Reklama

"U nas nikt nie zdaje sobie z tego sprawy, ale równe szanse na organizacje meczów podczas Euro ma aż sześć miast. Chorzów i Kraków to wcale nie są lokalizacje rezerwowe" - zdradza szczegóły rozmowy z prezesem UEFA Boniek.

"Mamy po prostu przygotować sześć stadionów na tip top, a UEFA sama wybierze sobie cztery na mistrzostwa. Niewykluczone także, że zostaną wykorzystane wszystkie. Na pewno nie jest tak, że Wrocław czy Gdańsk mają większe szanse od Krakowa czy Chorzowa" - przyznaje były piłkarz Juventusu.

Zaś zapytany czy rozmawiał z Platinim o sytuacji na Ukrainie nie odpowiada wprost.

"To jest tak delikatna sprawa, że nie czuję się upoważniony do komentowania. Niech to lepiej zrobi Grzesio Lato" - mówi Boniek.

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Boniek | Boniek | oczy | platini

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje