Reklama

Reklama

Pierwszy mecz od...rewolucji

W sobotę w stolicy Kuby Hawanie reprezentacja gospodarzy zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi. Będzie to pierwsze spotkanie między tymi krajami, rozgrywane na Kubie od czasu rewolucji w 1959 roku.

W sobotę w stolicy Kuby Hawanie reprezentacja gospodarzy zmierzy się ze Stanami Zjednoczonymi. Będzie to pierwsze spotkanie między tymi krajami, rozgrywane na Kubie od czasu rewolucji w 1959 roku.

Ostatni raz obie reprezentacje grały ze sobą na Kubie w 1947 roku.

Stany Zjednoczone i Kuba znalazły się w grupie A eliminacji Mistrzostw Świata strefy CONCACAF. W pierwszych meczach Amerykanie pokonali 1:0 Gwatemalę, a Kubańczycy przegrali z Trynidadem i Tobago 1:3.

Trener Kubańczyków Niemiec Reinhold Fanz przed sobotnim meczem jest optymistą stwierdzając, że drużyna jest niezwykle zmotywowana.

- Pracowaliśmy ciężko na treningach i jesteśmy gotowi sprawić niespodziankę - mówi niemiecki szkoleniowiec.

Oba kraje w sierpniu zmierzyły się w półfinale turnieju baseballowego podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Kubańczycy wyeliminowali wówczas Amerykanów, ale w finale musieli uznać wyższość Korei Południowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama