Reklama

Reklama

Phelps marzy o spotkaniu Jordana

Ośmiokrotny mistrz olimpijski z Pekinu pływak Michael Phelps przyznaje, że od czasu zakończenia igrzysk jego życie przypomina bajkę. Phelps ma jednak nadal jedno wielkie marzenie - spotkać się z legendarnym koszykarzem Chicago Bulls Michaelem Jordanem.

Phelps niemalże codziennie spotyka się z największymi gwiazdami kina, muzyki, sportu, politykami, odbiera liczne nagrody, podróżuje po wszystkich kontynentach.

"Żyję jak we śnie. Ale nadal nie spełniło się moje marzenie - nie udało mi się poznać i spotkać Michaela Jordana" - powiedział amerykański pływak.

Być może marzenie Phelpsa zostanie niedługo zrealizowane. Jak powiedział jeden z przyjaciół sześciokrotnego mistrza NBA Jordan usłyszawszy słowa Phelpsa zaprosi go na jeden z turniejów golfowych - zawody, które odbędą się za kilka miesięcy na Bahamach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje