Reklama

Reklama

Paweł Zarzeczny nie żyje. Dziennikarz sportowy zmarł w wieku 56 lat

W sobotę w wieku 56 lat zmarł Paweł Zarzeczny, świetny dziennikarz sportowy, były felietonista Interii. Powodem śmierci miał być zawał serca.

Zarzeczny w przeszłości był cenionym felietonistą Interii, a w swoim fachu był zupełnie niepodrabialny. W przeszłości piastował stanowiska zastępcy redaktora naczelnego "Przeglądu Sportowego", a w ostatnich latach m.in. tworzył codzienny autorski poranek w internecie, publikował w gazetach, tygodnikach oraz był autorem telewizyjnego programu.

- To jest ten nieszczęsny 500. odcinek One Man Show. Prawdopodobnie jeden z ostatnich, bo czekają Powązki i Brudno, ciekawe czy Aleja Zasłużonych - tak Paweł zaczął swój piątkowy program, nagrany na dzień przed odejściem.

Reklama


Słowem przez lata pracował na swój pokaźny dorobek w wielu redakcjach sportowych. Był także cenionym ekspertem telewizyjnym, z osobliwym poczuciem humoru i żartem.

W swoim CV miał książki o tematyce piłkarskiej, pisząc wspólnie z Kazimierzem Górskim "Piłka jest okrągła" z 2004 roku, która stanowiła biografię legendarnego trenera. Był autorem albumów, monografii, a także zbioru reportaży o Polakach w ligach zagranicznych.

Zarzeczny współpracował zarówno z prasą sportową (m.in. "Piłka Nożna", "Magazyn Futbol", "Przegląd Sportowy"), jak i ogólnotematyczną ("Super Express", "Gazeta Wyborcza", "Polska The Times", "Uważam Rze"). Związany był również ze stacjami TVP, Wizja Sport, Canal+, Orange Sport. W ostatnich latach pisał felietony dla Weszło.com, prowadził videoblog "One Man Show" oraz program "Bul głowy" w Telewizji Republika.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje