Reklama

Reklama

Paszke gotowy do rejsu dookoła świata

Katamaran "Gemini 3" z Romanem Paszke zacumował w Las Palmas na Gran Canarii (archipelag Wysp Kanaryjskich). 60-letni gdańszczanin pozostaje w gotowości startowej do próby bicia rekordu w samotnym żeglowaniu non stop dookoła świata tzw. trasą pod wiatr.

W poniedziałek przybędzie do Las Palmas nadzorujący bicie rekordu świata komisarz WSSRC (World Saling Speed Record Council) wraz z komisją startową.

Jak poinformował kapitan Paszke, rejs planuje rozpocząć w najbliższych dniach, jak tylko będzie odpowiednie "okno pogodowe". Z Gran Canarii weźmie kurs na Przylądek Horn. Dalej trasa prowadzić będzie do Wyspy Raoul leżącej na północ od Nowej Zelandii, następnie przez Morze Tasmana, południowy Pacyfik i Ocean Indyjski do Przylądka Dobrej Nadziei w Afryce Południowej, a stamtąd z powrotem na Gran Canarię.

Reklama

Dotychczasowy rekord wynosi 122 dni, 14 godzin, 3 minuty i 49 sekund. Należy do francuskiego żeglarza Jean-Luca van den Heede, który jednokadłubowym jachtem "Adrien" pokonał trasę od listopada 2003 do marca 2004 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama