Reklama

Reklama

Panathinaikos to nie Dinamo

W pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów, Hoop Polonia Warszawa zremisowała z Panathinaikosem Ateny 2:2.

Piłkarze Polonii rozpoczęli mecz od kilku poważnych błędów w obronie. Kryjący obrońcy zostawiali za dużo miejsca napastnikom Panathinaikosu i efektem tego była szybko stracona bramka. Strzelił ją w 11. minucie Polak, grający w zespole z Aten, Krzysztof Warzycha. Poloniści próbowali szybko odrobić straty i doprowadzić do remisu. W 11. minucie Reginis po akcji Olisadebe trafił w słupek. Późniejsze akcje Polonii pozbawione były dynamizmu, a w 38. minucie po błędzie obrońców Fissas strzelił drugą bramkę dla Greków. Gdy wydawało się, że do przerwy wynik się nie zmieni, Kiełbowicz ładnym strzałem strzelił bramkę dla Polonii.

Reklama

Po przerwie Polonia zagrała odważniej i dzięki temu doprowadziła do remisu. Przepięknym strzałem pod poprzeczkę popisał się Kaliszan. Zobacz relację z meczu

Przed rewanżowym meczem w Atenach więcej szans na awans do Champions League mają Grecy, którzy strzelili dwie bramki na wyjeździe. Za dwa tygodnie mecz Panathinaikosu ma obejrzeć na stadionie 85 tysięcy widzów.

Dowiedz się więcej na temat: polonia | panathinaikos | Polonia Warszawa | mecz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje