Reklama

Reklama

Otylia Jędrzejczak: Niczego nie obiecuję

W niedzielę rozpoczynają się najbardziej nas interesujące konkurencje pływackich MŚ w Barcelonie. Naszą największą medalową nadzieją jest Otylia Jędrzejczak, rekordzistka świata na 200 m stylem motylkowym.

W niedzielę rozpoczynają się najbardziej nas interesujące konkurencje pływackich MŚ w Barcelonie.
Naszą największą medalową nadzieją jest Otylia Jędrzejczak, rekordzistka świata na 200 m stylem motylkowym.

Polka, która wystartuje także na 100 m stylem motylkowym i 400 zmiennym, dość ostrożnie podchodzi jednak do mówienia o swoich szansach. - Nigdy nie mówię przed zawodami o miejscu, jakie chcę zająć. Mam popłynąć szybko - najlepiej jak umiem. Najważniejsze, bym była zadowolona ze startu - powiedziała Jędrzejczak w wywiadzie dla "Życia Warszawy".

Otylia uchyliła się także od odpowiedzi, ile medali przywiezie z Katalonii. - Mam bardzo pojemną torbę, ale niczego nie obiecuję! - zażartowała.

Polka uważa, że na 200 m stylem motylkowym poziom jest niesłychanie wyrównany. - Patrząc w tabelę tegorocznych wyników, widzę przynajmniej trzynaście dziewczyn, z Chin, Japonii, Stanów Zjednoczonych, które są w stanie walczyć o finał. Wszystkie pływają poniżej 2,10. Przy takiej konkurencji wyścig o medal będzie zapewne bardzo szybki - stwierdziła Jędrzejczak.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL