Reklama

Reklama

Ostatni dzień bez medalu?

Po pięciu dniach trwania igrzysk olimpijskich w Pekinie polscy sportowcy nadal pozostają bez medalu. Może jutro będzie lepiej? W środę "biało-czerwoni" startowali ze zmiennym szczęściem.

Powodów do radości nie było zbyt dużo, a smutnym ukoronowaniem dnia była porażka siatkarek z Japonią 2:3. Po dwóch pierwszych setach zanosiło się na gładką porażkę "złotek". Tymczasem podopiecznym Marco Bonitty w trzecim i czwartym secie udało się złapać odpowiedni rytm i doprowadzić do wyrównania na 2:2 w setach. W tie-breaku, znakomicie spisujące się w obronie, Japonki utrzymywały dwu-, trzypunktową przewagę, którą upilnowały do końca.

Na olimpijskiej pływalni w finałach zobaczyliśmy dwoje reprezentantów Polski. Paweł Korzeniowski zajął szóste miejsce w wyścigu na 200 m stylem motylkowym, a Katarzyna Baranowska na 200 m stylem zmiennym zajęła ósmą lokatę. Triumfowali odpowiednio Amerykanin Michale Phelps (1.52,03) i Australijka Stephanie Rice (2.08,45) - oboje bijąc rekordy świata.

Reklama

Korzeniowski popłynął niewiele słabiej od rekordu życiowego, który wynosi 1.54,38. Strefa medalowa była jednak całkowicie poza zasięgiem - do trzeciego zawodnika, Japończyka Takeshiego Matsudy, stracił 1,63 s.

W czwartek o medal będzie miała okazję powalczyć największa polska nadzieja Otylia Jędrzejczak. Mistrzyni olimpijska z Aten, w półfinale swojej koronnej konkurencji - 200 m stylem motylkowym, z czasem 2.06,78 uplasowała się na czwartym miejscu. Rywalki nie były wiele lepsze i gdyby nie błąd na starcie i dopłynięciu mogła być nawet pierwsza. Najlepszy wynik uzyskała Chinka Zige Liu (2.06,25).

Agata Korc ustanowiła rekord Polski na 100 m stylem dowolnym rezultatem 55,14, a mimo to nie zdołała awansować do półfinałów olimpijskich zawodów pływackich. Polska pływaczka zajęła w swej serii siódme miejsce. Poprzedni rekord kraju należał także do Korc i wynosił 55,21. Awans do półfinałów zapewniał wynik poniżej 54,70.

Łukasz Wójt odpadł z rywalizacji na 200 metrów stylem zmiennym, a uzyskał czas 2.01,54, co było 26. wynikiem eliminacji.

Z rywalizacji odpadła także sztafeta 4x200 metrów stylem dowolnym w składzie Paulina Barzycka, Katarzyna Wilk, Karolina Szczepaniak i Katarzyna Baranowska, uzyskując dopiero 15. wynik eliminacji.

Miłą niespodziankę sprawił Jacek Proć (Strzelec Legnica), który w 1/32 finału turnieju indywidualnego łuczników wygrał z Chińczykiem Wenguanem Li 116:111, ustanawiając rekord olimpijski. Później zwyciężył Australijczyka Sky Kima 111:110 i awansował do 1/8 finału olimpijskiego turnieju indywidualnego łuczników.

Oprócz Procia w 1/8 finału wystąpi Rafał Dobrowolski (Stella Kielce), który w barażu wygrał z Ukraińcem Ołeksandrem Serdiukiem 111:111 i 9:8. Wcześniej Polak wygrał z Myo Aungiem Nayem z Birmy 110:106. W 1/32 finału z rywalizacji odpadł Piotr Piątek (Łucznik Żywiec).

Rywalem Dobrowolskiego w czołowej "16" będzie mistrz świata sprzed 15 lat Kyung-Mo Park (Kora Płd.), a Proć zmierzy się z Ukraińcem Wiktorem Rubanem. Oba pojedynki odbędą się w piątek.

Sukces zanotowali kajakarze górscy. Agnieszka Stanuch zajęła ósme miejsce w eliminacjach i awansowała do półfinału. Podobnie spisali się Marcin Pochwała i Paweł Sarna w konkurencji C-2. W eliminacjach uplasowali się na siódmej pozycji. Wyścigi półfinałowe i finały rozegrane zostaną w czwartek.

Jedynym polskim bokserem, który zachował szansę na olimpijski medal jest Łukasz Maszczyk. Zawodnik stołecznej Gwardii po zwycięstwie nad Saidu Kargbo z Sierra Leone przez rsc w trzeciej rundzie awansował do 1/8 finału kategorii 48 kg.

Polak od pierwszego gongu miał wyraźną przewagę. Pojedynek zakończył się pół minuty przed końcem trzeciej rundy, kiedy pięściarz z Afryki po raz trzeci był liczony. Do tego momentu Maszczyk prowadził na punkty 13:0.

Zawodu nie sprawili tenisiści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski awansując do ćwierćfinału gry podwójnej. W drugiej rundzie pokonali czeską parę Martin Damm, Pavel Vizner 1:6, 7:6 (7- 3), 7:5. W walce o awans do czołowej czwórki zmierzą się ze Szwedami Simonem Aspelinem i Thomasem Johanssonem.

O medale będzie też miała okazję walczyć skiffistka Julia Michalska, która jako druga Polka w historii awansowała do finału A wioślarskich zawodów olimpijskich. Michalska zajęła trzecie miejsce w swoim wyścigu półfinałowym.

Przeciętnie spisali się Krzysztof Szramiak w podnoszeniu ciężarów i Przemysław Niemiec w kolarstwie.

Szramiak zajął ósme miejsce w rywalizacji sztangistów w kategorii 77 kg. Zawodnik Budowlanych Opole uzyskał wyniki słabsze od jego rekordów życiowych.

Z kolei Niemiec ukończył rywalizację w jeździe indywidualnej na czas na 34. miejscu w gronie 39 startujących, tracąc do zwycięzcy Szwajcara Fabiana Cancellary 6 minut i 32 sekundy.

Pozostali reprezentanci Polski odpadali z olimpijskiej rywalizacji najczęściej już we wstępnej fazie rywalizacji.

Debel badmintonistów Michał Łogosz, Robert Mateusiak przegrał w ćwierćfinale z duńską parą Lars Paaske, Jonas Rasmussen 21:17, 11:21, 15:21.

W turnieju judo, startująca w kategorii 70 kg Katarzyna Piłocik (MKS Czechowice-Dziedzice) wyeliminowana została w 1/8 finału przez Rondę Rousey. Amerykanka wygrała przez ippon, a ponieważ potem przegrała kolejną walkę zamknęła Polce drogę do udziału w repesażach.

Bez medalu w rywalizacji indywidualnej powrócą do kraju szermierze. Ostatni z 11 reprezentantów Polski - Sławomir Mocek z IKS Leszno odpadł w 1/8 finału turnieju florecistów, w którym przegrał z Chińczykiem Shengiem Lei 8:15. Od czwartku w Pekinie rozgrywane będą turnieje drużynowe. Polacy wystąpią w trzech z czterech konkurencji - szabli i florecie kobiet oraz szpadzie mężczyzn.

Sławomira Szpek (Flota Gdynia) i Mirosława Sagun-Lewandowska (Gryf Słupsk) nie awansowały do olimpijskiego finału strzelania z pistoletu 25 m. Szpek zajęła w eliminacjach 27. pozycję, a Sagun- Lewandowska uplasowała się trzy miejsca niżej.

Od porażki 0:3 z Hongkongiem rozpoczęły występy tenisistki stołowe. Najbliższa zdobycia punktu dla polskiego zespołu była Natalia Partyka. Mistrzyni ateńskiej paraolimpiady wygrała dwa sety z piątą zawodniczką poprzednich igrzysk olimpijskich Yaną Tie. W decydującej partii przegrała jednak 4:11.

Do olimpijskich tradycji sukcesów w zapasach w stylu klasycznym nie nawiązał Julian Kwit. Zapaśnik Śląska Wrocław startujący w kategorii 74 kg już w pierwszej rundzie przegrał 1:2 z Białorusinem Alehem Michałowiczem.

Nadal nie wiedzie się polskim żeglarzom, którym akwen u wybrzeży Qingdao wyraźnie "nie pasuje". W środę wszyscy zajmowali odległe pozycje.

Najwyżej sklasyfikowany pozostaje Rafał Szukiel, który jest dziewiąty po siedmiu wyścigach w klasie Finn. Marcin Czajkowski i Krzysztof Kierkowski zajmują 17. miejsce w klasie 49er po dziewięciu wyścigach. Patryk Piasecki i Kacper Ziemiński są na 21. pozycji po sześciu wyścigach klasy 470. Maciej Grabowski zajmuje 15. miejsce Laserze po trzech wyścigach. Katarzyna Szotyńska jest 12. w Laser Radial po trzech wyścigach.

Dowiedz się więcej na temat: rekord

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje