Reklama

Reklama

Orły Wenty przed "Bitwą o Chicago"

W Chicago jest już reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych. Podopieczni Bogdana Wenty, którzy 17 lipca rozegrają towarzyski mecz z Niemcami, przylecieli w poniedziałek z Orlando na Florydzie, gdzie poddawani byli przede wszystkim zabiegom odnowy biologicznej.

Tego samego dnia do "Wietrznego Miasta" przyleciała drużyna narodowa Niemiec - mistrzów świata z 2007 roku.

Obie drużyny, które zmierzą się w sobotę w pokazowym spotkaniu pod nazwą "Bitwa o Chicago", zostały zakwaterowane przez Amerykańską Federację Piłki Ręcznej w hotelu Palmer House Hilton w centrum Chicago.

Od wtorku Polacy rozpoczynają przygotowania do sobotniego meczu. Mają zaplanowane dwa treningi dziennie, prawdopodobnie w hali Uniwersytetu Stanu Illinois w Chicago (UIC Pavillon), gdzie także będą trenować Niemcy. Oba zespoły zagrają w najsilniejszych składach.

Reklama

- Hala jest już przygotowana do sobotniego meczu, położono specjalną podłogę - powiedział jeden ze współorganizatorów meczu, Andrzej Furkacz.

Organizatorzy "Bitwy o Chicago" zdementowali także wcześniejsze doniesienia o tym, że sprzedano już wszystkie 10 tys. biletów na sobotni mecz finalistów mistrzostw świata z 2007. Amerykańska Federacja Piłki Ręcznej (USA Team Handball) przeznaczyła dla polskich kibiców 5 tysięcy wejściówek, które w dalszym ciągu są w sprzedaży.

- Wierzę głęboko, że nie będziemy gorsi niż grupa niemiecka, bo z ostatnich informacji wynika, że pula biletów przeznaczonych dla nich, czyli 3 tysiące, już została rozprowadzona - dodał Furkacz.

Spotkanie, które rozpocznie się o 13.00 czasu lokalnego, będzie na żywo transmitowane przez niemiecką telewizję, Polsat i kilka innych stacji telewizyjnych z Europy.

Z Chicago Joanna Trzos

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje