Reklama

Reklama

Oni mają pokonać Czechów

Leo Beenhakker ogłosił kadrę reprezentacji Polski na nadchodzące mecze w eliminacjach do mistrzostw świata w piłce nożnej RPA 2010. Znalazło się w niej miejsce dla trójki "banitów", zawieszonych po towarzyskim meczu z Ukrainą.

Kadra na mecze z Czechami i Słowacją.

Bramkarze: Artur Boruc (Celtic), Łukasz Fabiański (Arsenal), Wojciech Kowalewski (Iraklis).

Obrońcy: Dariusz Dudka (AJ Auxerre), Mariusz Jop (FK Moskwa), Marcin Wasilewski (Anderlecht), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Grzegorz Wojtkowiak (Lech Poznań), Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa).

Pomocnicy: Michał Pazdan (Górnik Zabrze), Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Rafał Boguski (Wisła Kraków), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck), Łukasz Garguła (OGE GKS Bełchatów), Rafał Murawski (Lech Poznań), Roger (Legia Warszawa), Jacek Krzynówek (VfL Wolfsburg), Wojciech Łobodziński (Wisła Kraków).

Reklama

Napastnicy: Paweł Brożek (Wisła Kraków), Robert Lewandowski (Lech Poznań),Euzebiusz Smolarek (Bolton Wanderers), Łukasz Sosin (Anorthossis).

Rezerwowi: Seweryn Gancarczyk (Metalist Charków), Paweł Golański (Steaua Bukareszt), Marek Saganowski (Alborg), Łukasz Załuska (Dundee United).

Artur Boruc, Dariusz Dudka i Radosław Majewski, zawieszeni po meczu towarzyskim z Ukrainą we Lwowie z powodów dyscyplinarnych, zostali powołani przez selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski Leo Beenhakkera na mecze eliminacji mistrzostw świata z Czechami (11 października w Chorzowie) i Słowacją (15 października w Bratysławie).

- Rozmawiałem ze wszystkimi wcześniej zawieszonymi i bazując m.in. na ich reakcjach nie miałem argumentów, żeby ich tym razem nie powołać. A czy Boruc będzie pierwszym bramkarzem, czy zmiennikiem Fabiańskiego, teraz nie odpowiem, bo decyzja zapadnie po zgrupowaniu - powiedział Beenhakker.

Z trójki Boruc, Dudka, Majewski nie zagra ostatni z wymienionych, który doznał kontuzji w meczu ligowym Polonii Warszawa z Lechią Gdańsk. - Z listy rezerwowych powołam Łukasza Gargułę - stwierdził trener.

Holenderski szkoleniowiec zdecydował się na 24 zawodników - 14 grających na co dzień poza granicami Polski i dziesięciu z klubów krajowych. - Powołałem więcej niż 20 piłkarzy, ponieważ sytuacja występujących w klubach zagranicznych nie zmienia się, czyli niektórzy częściej przebywają na ławce rezerwowych, niż na boisku, a nawet na trybunach. Dlatego wyzwaniem dla nas jest praca na kilkudniowym zgrupowaniu - przyznał.

W kadrze ogłoszonej we wtorek w Warszawie znalazł się m.in. napastnik cypryjskiego Anorthosis Famagusta Larnaka - Łukasz Sosin. - Obserwowaliśmy go od dawna, a na powołanie zapracował swą dobrą grą w cypryjskiej ekstraklasie i Lidze Mistrzów. Nie bez wpływu pozostaje fakt, że w zespole narodowym nie mamy napastnika mierzącego 1,90 m, potrafiącego zmienić losy konfrontacji - ocenił Beenhakker 31-letniego Sosina.

Wcześniej Holender mówił wyraźnie, że pewne miejsce w ataku reprezentacji ma Paweł Brożek. - Miał kontuzję i przez jakiś czas nie grał, a teraz czekają go spotkania w Pucharze UEFA i w niedzielę ważna potyczka ligowa. Zobaczymy w jakim stanie przyjedzie na zgrupowanie. Sporo się zmienił, w bardzo pozytywny sposób. Liczę na niego - powiedział selekcjoner.

W kadrze nie ma kontuzjowanych Grzegorza Bronowickiego i Bartosza Bosackiego. W oczach Beenhakkera nie znaleźli uznania m.in. Tomasz Kuszczak i Ireneusz Jeleń. Natomiast wcześniej Artur Wichniarek zrezygnował z gry w reprezentacji, dopóki jej trenerem będzie Beenhakker.

Zgrupowanie rozpoczęło się 6 października we Wronkach. Dziesiątego października drużyna przeniesie się do hotelu Piramida w Tychach, a wieczorem tego samego dnia przeprowadzi oficjalny trening na Stadionie Śląskim. Po sobotnim (11.10., godz. 20.30) meczu w Chorzowie z Czechami, polscy piłkarze wrócą do Tychów, a 14 października odlecą z Pyrzowic do Bratysławy, gdzie 15.10. (20.30) zmierzą się ze Słowacją.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje