Reklama

Reklama

Odsunięty gracz "Kogutów"

Skrzydłowy Tottenhamu, David Bentley nie wyszedł w składzie angielskiego zespołu w czwartkowym meczu Pucharu UEFA przeciwko Udinese.

Trener Juande Ramos zdecydował sie zostawić Bentleya poza kadrą drużyny na to spotkanie. Jest to najprawdopodobniej reakcja szkoleniowca na wywiad, jakiego pomocnik udzielił dzień wcześniej angielskim mediom, a w którym skrytykował to, co się dzieje w zespole. - Wszyscy jesteśmy w szoku, ostatnio prezentujemy się beznadziejnie i to jest bardzo delikatne określenie - zwierzał się zawodnik. - Przestaliśmy być drużyną, każde kolejne niepowodzenie sprawia, że w szatni jest co raz gorzej - opisywał. Jak słusznie zauważa "The Guardian", szczere wyznania w przypadku piłkarzy często wiążą się ze sporym ryzykiem. Pozycja szkoleniowca Tottenhamu jest na tyle słaba po ostatnich wynikach, że Juande Ramos nie może sobie pozwolić na podkopywanie swojego autorytetu w jeszcze większym stopniu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje