Reklama

Reklama

Obcokrajowcy w polskich barwach

We wtorkowym towarzyskim meczu z Albanią w reprezentacji Leo Beenhakkera zadebiutował pochodzący z Brazylii Roger Guerreiro, który 17 kwietnia otrzymał polskie obywatelstwo. Guerreiro jest jednym z wielu obcokrajowców, którzy zdecydowali się reprezentować polskie barwy.

Najbardziej znany jest pochodzący z Nigerii piłkarz Emmanuel Olisadebe. Grał w Polsce od 1997 roku, a w 2000 prezydent Aleksander Kwaśniewski przyznał mu w trybie przyspieszonym obywatelstwo.

Olisadebe po raz pierwszy w reprezentacji Polski wystąpił 16 sierpnia 2000 roku przeciwko Rumunii w Bukareszcie (1:1) i od razu zdobył gola. Później strzelił dwie bramki w meczu eliminacyjnym z Ukrainą, który Polska niespodziewanie wygrała w Kijowie 3:1.

W sumie w eliminacjach MŚ Olisadebe zdobył osiem bramek, walnie przyczyniając się do awansu - pierwszego od 16 lat - polskiej reprezentacji do finałów mistrzostw świata.

Reklama

Polskie barwy reprezentowało dwóch znakomitych kajakarzy - Iwan Klementiew i Michał Śliwiński. Klementiew to jeden z najlepszych zawodników w historii dyscypliny, mistrz olimpijski z Seulu (1988), wicemistrz z Barcelony (1992) i Atlanty (1996), a także siedmiokrotny mistrz świata. Wszystkie tytuły wywalczył w jedynce kanadyjkowej. Startował w reprezentacjach ZSRR, WNP, Polski i Łotwy. W biało-czerwonych barwach wystąpił w mistrzostwach świata w Meksyku w 1994 roku zdobywając złoty medal w C-1 1000.

W kanadyjce pływał też Michał Śliwiński, wicemistrz olimpijski z Seulu i Barcelony. Urodził się w 1969 roku na Ukrainie, a obywatelstwo polskie otrzymał wraz z rodziną w 2001 roku. W ciągu pięciu lat zdobył dla Polski trzy złote medale mistrzostw świata. Na olimpiadzie w Atenach razem z Łukaszem Woszczyńskim zajął piąte miejsce w C-2 1000. Zawodnik Spójni Warszawa.

Niemal dokładnie sześć lat temu polskie obywatelstwo otrzymał ukraiński bokser Andrzej (Andriej) Liczik. W jego dorobku jest brązowy medal z mistrzostw Europy, które w 2004 r. odbyły się w chorwackiej Puli. Startował w wadze 54 kg.

W czołówce reprezentantów Polski w tenisie stołowym jest troje zawodników pochodzących z Chin. Niespełna 22-letnia Li Qian w krótkim czasie przebiła się do ścisłej czołówki europejskiej. W sierpniu zagra w pekińskim turnieju olimpijskim.

Polski pingpong nie miał takiej gwiazdy od czasów Andrzeja Grubby. Ostatnie miesiące to pasmo sukcesów Li Qian. W prestiżowym turnieju TOP 12 dotarła do finału, w którym przegrała z reprezentującą Holandię Li Jiao. Wcześniej wygrała kilka zawodów z cyklu Pro Tour do lat 21 i zakwalifikowała się do wielkiego finału w stolicy Chin - w grudniu 2007 r. zajęła drugie miejsce.

26-letnia Xu Jie to pierwsza tenisistka stołowa z Chin, która zagrała w seniorskiej reprezentacji Polski. Na krajowych arenach nie ma sobie równych od czterech sezonów, a kilka tygodni temu odniosła życiowy sukces, zdobywając kwalifikację olimpijską do Pekinu. "Ksenia" pochodzi ze sportowej rodziny z Tianjinu. Jej matka jest pingpongową trenerką, zaś ojciec grał w młodości w piłkę nożną. Xu ma polski paszport od pięciu lat, a w kadrze narodowej zadebiutowała w październiku 2004 roku w meczu z Grecją (3:0) w eliminacjach mistrzostw Europy.

Xu Jie występowała dotychczas m.in. w AZS Częstochowa, TTV Busenbach (Niemczech), Montpellier TT (Francja) i GLKS Nadarzyn. W polskich barwach grała w indywidualnych mistrzostwach świata (2007- Zagrzeb), drużynowych MŚ (2006-Brema, 2008-Kanton) czy w mistrzostwach Europy (2005-Aarhus, 2007-Belgrad). W latach 2005- 2008 zdobyła cztery tytuły mistrzyni Polski w singlu.

Od kilku lat w polskiej reprezentacji tenisistów stołowych występuje też Wang Zeng Yi. 25-letni zawodnik pochodzący z Chin debiutował w kadrze niemal równocześnie z Xu Jie, ale w przeciwieństwie do niej nie może pochwalić się żadnym tytułem indywidualnego mistrza Polski. Jego największym osiągnięciem było zwycięstwo nad Lucjanem Błaszczykiem w grze podwójnej zawodów z cyklu ITTF Pro Tour w Warszawie w 2006 r. (międzynarodowe mistrzostwa Polski).

W reprezentacji koszykarzy grało dwóch zawodników pochodzących z USA - Joe McNaull i Eric Elliott. McNaull otrzymał polskie obywatelstwo w 2000 r. Największe sukcesy osiągał w latach 1997- 2001 w Śląsku Wrocław, z którym pięć razy z rzędu zdobywał mistrzostwo Polski. W reprezentacji polski grał w eliminacjach ME 2001 i 2003.

Elliot otrzymał polskie obywatelstwo w 2004 r. i miał być zbawieniem reprezentacji walczącej w eliminacjach ME 2005, ale tak się nie stało. W reprezentacji zagrał 14 razy w 2004 r. za kadencji Andrzeja Kowalczyka.

Podstawową zawodniczką reprezentacji siatkarek jest Maria Liktoras. Do Polski przyjechała w 1997 r. Obywatelstwo otrzymała w 2001 r. W 2003 r. pod wodzą Andrzeja Niemczyka zdobyła mistrzostwo Europy. Od tego turnieju Liktoras stała się etatową reprezentantką Polski. Z mistrzostw Europy w 2005 r. wyeliminowała ją kontuzja. Poza Maszą w kadrze Polski były również Irina Archangielska i Swietłana Riabko, które po otrzymaniu obywatelstwa bardzo krótko reprezentowały biało-czerwone barwy.

Norweski żużlowiec Rune Holta w 2002 r. przyjął polskie obywatelstwo, by ominąć limity dotyczące startu cudzoziemców w ekstraklasie. W Polsce występuje od 1994 r, obecnie w Caelum Stal Gorzów. Zdobył dwa tytuły indywidualnego mistrza Polski - w 2003 i 2007 r. Dwukrotnie z reprezentacją Polski zdobył Drużynowy Puchar Świata (2005, 2007). Od 2007 r. startuje jako reprezentant Polski w mistrzostwach świata. W 2007 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia w sporcie żużlowym.

We wrześniu 2003 r. polskie obywatelstwo otrzymał etiopski biegacz Yared Shegumo urodzony 11 stycznia 1983 roku w Addis Abebie. Jest pierwszym sportowcem z Etiopii, który zmienił narodowość na polską. W Polsce został po mistrzostwach świata juniorów U18 w Bydgoszczy w 1999 r. Od strony szkoleniowej (i nie tylko) zaopiekowała się nim Polonia Warszawa. W lutym 2004 roku podczas zawodów o Puchar Europy w Lipsku uzyskał najlepszy w Polsce w hali rezultat w biegu na 3000 m (7.54,04). Poprzedni rekord od 1973 r. należał do Bronisława Malinowskiego (7.55,73). Shegumo wymazał z tabel najstarszy halowy rekord kraju.

Martin Voznik - to czeski hokeista, który postanowił zostać Polakiem. W 2002 r. otrzymał polskie obywatelstwo. Ożenił się z poznaną w Krynicy dziewczyną z Polski, Izabelą. Polski paszport stał się dla Voznika przepustką do gry w reprezentacji nowego kraju. Do dziś w polskich barwach narodowych wystąpił w 55 meczach, strzelił 9 bramek. Czterokrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata - w 2003, 2004, 2006 i 2007 r. Na polskich lodowiskach ten urodzony w 1975 r. w Havirovie hokeista występuje od 1997 r.

Urodzona w 1984 roku na Białorusi badmintonistka Nadieżda Kostiuczyk zrzekła się białoruskiego obywatelstwa i w 2001 r. otrzymała polskie. Jest zawodniczką klubu SKB Litpol Malow Suwałki i studentką filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Białostockim; po zakończeniu kariery chce zostać nauczycielką.

Największe sukcesy odniosła dotychczas w deblu wraz z Kamilą Augustyn oraz w mikście z Robertem Mateusiakiem, z którym to zakwalifikowała się do pekińskich igrzysk. Mogła już grać cztery lata temu w Atenach, ale zgody nie wyraził Białoruski Komitet Olimpijski.

Na igrzyskach olimpijskich w Bercelonie w 1992 r. w reprezentacji Polski w podnoszeniu ciężarów wystąpiło dwóch zawodników, którzy urodzili się poza granicami kraju.

Urodzony 9 listopada 1964 r. w Zaporożu na Ukrainie Sergiusz Wołczaniecki od 1990 r. był zawodnikiem klubu Budowlani Opole. Dzięki polskim korzeniom, Polakiem był jego dziadek, w 1992 r. otrzymał obywatelstwo, wystartował w Barcelonie, gdzie w kategorii do 90 kg wywalczył brązowy medal olimpijski. Rok później zajął drugie miejsce na mistrzostwach Europy. Po wykryciu w jego organizmie zabronionych środków dopingowych został zdyskwalifikowany, zdecydował się wyjechać z Polski i wrócić na Ukrainę.

W Barcelonie wystartował także Andrzej Kozłowski, urodzony 29 czerwca 1968 r. w Kijowie. Obywatelstwo Polski otrzymał w 1992 r. Na igrzyskach w kategorii 75 kg zajął 4. miejsce. Największy sukces odniósł w mistrzostwach Europy w 1995 r, zdobywając złoty medal z wynikiem 360 kg w dwuboju (160+200).

Występy w polskiej reprezentacji rugbystów ma za sobą Ukrainiec Jurij Buchało. To ciekawy przypadek, bowiem Buchało, zawodnik Posnanii, nie ma polskiego obywatelstwa. Przepisy Międzynarodowej Federacji Rugby zezwalają na udział w reprezentacjach narodowych zagranicznym zawodnikom, którzy mają uwarunkowany co najmniej trzyletni pobyt w danym kraju i wyrażą wolę gry w reprezentacji.

27-letni rugbysta Posnanii w Polsce przebywa od 2001 r. Grał wcześniej w AZS AWFiS Gdańsk, a od czterech lat reprezentuje barwy Posnanii. Posiada kartę stałego pobytu, która właśnie upoważnia go do gry kadrze. W polskiej reprezentacji zadebiutował w maju ubiegłego roku w Rydze w meczu Pucharu Europy Narodów z Łotwą.

26-letni Ormianin Edward Barsegjan (Cartusia Kartuzy) jest jedynym w historii polskiego sportu zapaśnikiem, który otrzymał obywatelstwo polskie i wystąpił w mistrzowskiej imprezie. W fińskim Tampere w mistrzostwach Europy-2008 Barsegjan zajął siódme miejsce w wadze 60 kg w stylu klasycznym.

Walczył także o prawo startu w igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Był bliski celu w ostatnim turnieju kwalifikacyjnym w Nowym Sadzie (Serbia). Zajął trzecie miejsce i w pojedynku dwóch brązowych medalistów zawodów decydującym o tym, który z nich pojedzie do stolicy Chin przegrał... z reprezentantem Armenii, starszym od siebie o pięć lat Karenem Mnatsakanjanem.

Barsegjan żonaty z Polką, znalazł nową ojczyznę w 2003 r. i osiadł w Kartuzach, gdzie jego trenerem jest Andrzej Pryczkowski. W barwach poprzedniej ojczyzny - Armenii zdobył brązowy medal mistrzostw świata kadetów.

Polskie obywatelstwo otrzymali w przeszłości, pochodzący z ZSRR, Roman Ruderman, Afis Dżawadow z Dagestanu oraz Irańczyk Farid Ahaptur. Wszyscy startowali w polskich klubach. Jednakże nigdy nie znaleźli się w narodowej reprezentacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje