Reklama

Reklama

O igrzyskach myślimy codziennie

O igrzyskach w Pekinie myślimy codziennie, nie pozwala nam o nim zapomnieć trener Marco Bonitta, mówią polskie siatkarki, które na obozie w Szczyrku przygotowują się do turnieju olimpijskiego.

- Trener Marco Bonitta aplikuje nam codziennie bardzo dużą dawkę zajęć - powiedziała Katarzyna Skowrońska-Dolata. - Wyciska z nas ostatnie poty, dlatego też myśl o Pekinie pojawia się codziennie.

W Szczyrku, od poniedziałku trenuje 14-osobowa kadra, z której wybrana zostanie reprezentacyjna dwunastka. Część zawodniczek po zakończeniu turniejów Grand Prix otrzymała kilka dni wolnego. Co kilka dni trener Bonitta daje trochę odpoczynku swoim podopiecznym. Katarzyna Skowrońska-Dolata udała się np. na spacer do Wisły.

Katarzyna Skowrońska-Dolata, która od przyszłego sezonu będzie grać w czołowym włoskim klubie Scavolini Pesaro, była już w Chinach i Wielki Mur widziała.

Reklama

- Grałam kiedyś w tym kraju w Grand Prix - mówi. - Oczywiście jest to fascynujący kraj ze wspaniałą kulturą. Tak więc w czasie igrzysk Wielki Mur będę mogła sobie darować.

Ślubowanie olimpijskie polskie siatkarki złożą 1 sierpnia w Centrum Olimpijskim. Dzień później odlecą do Pekinu. Pod koniec lipca mają w planie udział w sparingowych meczach w Belgradzie.

Czternastoosobowa kadra siatkarek:

rozgrywające - Milena Sadurek-Mikołajczyk, Katarzyna Skorupa;

atakujące - Katarzyna Skowrońska-Dolata, Joanna Kaczor;

środkowe: Eleonora Dziękiewicz, Katarzyna Gajgał, Maria Liktoras, Agnieszka Bednarek;

przyjmujące: Anna Podolec, Małgorzata Glinka-Mogentale, Anna Barańska, Milena Rosner, Anna Woźniakowska;

libero: Mariola Zenik.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL